Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Ustawa lobbingowa rozmija się z życiem

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W resortach skarbu państwa, rozwoju regionalnego i spraw wewnętrznych i administracji w zeszłym roku nie odbyło się żadne działanie lobbingowe

W Polsce, pod wpływem tzw. afery Rywina oraz ustawy o biopaliwach, rozgorzała dyskusja o tym, jak należy traktować działania lobbingowe. Ustawa z 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej (Dz.U. z 2005 r. nr 169, poz. 1414) miała być remedium na problemy procesu legislacyjnego, przede wszystkim korupcję. Wydaje się jednak, że rozminęła się z rzeczywistością.

Wpływy nieformalne

- Decydenci, zamiast otwierać się na kontakty pozwalające na dostęp do użytecznych informacji i analiz ekspertów, za wszelką cenę unikają kontaktu z każdą osobą i organizacją, podejrzewaną o chęć podzielenia się swoimi problemami i wiedzą. Ustawa skupia się wyłącznie na kontroli oficjalnego lobbingu, pogłębiając przez to lobbing nieformalny, stanowiący największe zagrożenie dla interesu publicznego niedającymi się kontrolować kanałami przez osoby mające prywatny dostęp do polityków i urzędników - uważa Witold Michałek, ekspert ds. gospodarczych BCC.

Obecnie coraz więcej specjalistycznych firm czy przedstawicieli reprezentuje interesy swoich mocodawców przed politykami i urzędnikami. Skoro jednak formalnie nie są podmiotem prowadzącym działalność lobbingową, nie muszą się rejestrować i nie podlegają przepisom ustawy lobbingowej. Nie sprzyja to przejrzystości ich działań.

- Jesteśmy za racjonalnymi i nowoczesnymi rozwiązaniami w zakresie lobbingu. Uważamy, że obecnie obowiązująca ustawa nie tylko nie sprawdziła się w praktyce, ale również utrwaliła pejoratywny obraz tego zjawiska w naszym kraju - mówi Katarzyna Urbańska, dyrektor departamentu prawnego PKPP Lewiatan.

Niejasne przepisy

- Tekst ustawy nie ułatwia korzystania z niej zwykłym obywatelom. Już sama definicja działalności lobbingowej naszpikowana jest syntetycznymi, niedookreślonymi sformułowaniami, takimi jak: metody prawnie dozwolone, wpływ na organy władzy publicznej czy proces stanowienia prawa - przyznaje Jakub Baściuk, wspólnik w Kancelarii Prawa Gospodarczego CorpoRatio Ochman i Wspólnicy.

- Chcący lobbować amatorzy mogą mieć problemy z rozstrzygnięciem, na czym właściwie miałaby polegać ich działalność i jak mocno mogą prezentować swoje propozycje. Zawodowi lobbyści również mogą mieć trudności z rozumieniem np. interesu, który chcą zrealizować w procesie stanowienia prawa - wskazuje ekspert.

Warto zwrócić uwagę, że regulacje dotyczące lobbingu obejmują tylko sferę administracji rządowej. Brak takiej regulacji dla samorządu terytorialnego również budzi wątpliwości.

- Samorząd terytorialny wykonuje największą liczbę zadań publicznych, ma ogromny wpływ na sytuację lokalnej społeczności. Organy samorządowe są nieustannie lobbowane w kwestiach m.in. planowania przestrzennego, procesu inwestycyjnego, udzielania zamówień publicznych. Choćby z tego powodu regulacja ustawowa lobbingu samorządowego zasługuje na uwagę - mówi Julia Zdanukiewicz, wykładowca Centrum Studiów Samorządu Terytorialnego i Rozwoju Lokalnego Uniwersytetu Warszawskiego.

Ważne

Regulacje dotyczące lobbingu obejmują tylko sferę administracji rządowej. Brak takiej regulacji dla samorządu terytorialnego budzi wątpliwości

22 działania lobbingowe miały oficjalnie miejsce w Ministerstwie Finansów w 2011 r.

1 działanie lobbingowe odbyło się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w 2011 r.

Mateusz Brzeziński

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.