Kiedy sąd przywróci termin
Postępowanie administracyjne
Czytelnik odebrał urzędową przesyłkę adresowaną do żony. Oddał ją dopiero po kilku dniach. Po zapoznaniu się z treścią pisma żona nie zgodziła się z zawartą w niej decyzją i wniosła odwołanie do sądu administracyjnego. Sąd odrzucił je, wskazując, że adresatka uchybiła terminowi do wniesienia skargi. Zamierza ona złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Co powinna zawrzeć w takim wniosku i kiedy zostanie on uznany przez sąd?
Zgodnie z ustawą - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli jednak strona nie dokonała w terminie czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.
Przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poza trybem postępowania związanym z przywróceniem terminu określają również warunki, w których jest to możliwe. Zgodnie z nimi pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie, np. wnieść skargę.
Należy jednak pamiętać, że po upływie roku od uchybionego terminu jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Analiza przepisów oraz orzecznictwa sądowoadministracyjnego prowadzi do wniosku, że przywrócenie terminu możliwe jest tylko wówczas, gdy jego uchybienie nastąpiło bez winy strony. Ocena tego, czy strona wnosząca o przywrócenie terminu rzeczywiście nie ponosi winy, powinna być przeprowadzona z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Fakt nieprzekazania informacji o dacie odebrania przesyłki przez dorosłego domownika, co w konsekwencji spowodowało uchybienie terminowi do wniesienia skargi do sądu, nie będzie jednak stanowił przyczyny uzasadniającej przywrócenie terminu. Na takim stanowisku stanął ostatnio również Naczelny Sąd Administracyjny (postanowienie z 25 listopada 2011 r., II FZ 623/11). W orzeczeniu tym NSA podkreślił, że fakt, iż dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji i nie przekazał jej do rąk adresata we właściwym czasie, nie podając rzeczywistej daty odbioru, nie wyłączy winy skarżącego. Zdaniem sądu takiego zaniedbania nie można oceniać jako braku winy będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu.
W tym kontekście warto pamiętać, że zgodnie z procedurą sądowoadministracyjną odebranie przesyłki przez dorosłego domownika (doręczenie zastępcze) jest uważane za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Innymi słowy strona będzie ponosić konsekwencje jakie wynikają z takiego sposobu doręczenia pisma. Od chwili obioru bowiem rozpocznie swój bieg termin do wniesienia skargi. Obalenie domniemania wynikającego z doręczenia zastępczego jest zaś możliwe tylko w przypadku gdy adresat przesyłki wykaże, że doręczenie zastępcze było wadliwe albo też odebrane przez dorosłego domownika pismo w ogóle nie dotarło do jego rąk.
Ważne
Na postanowienie o przywróceniu terminu albo o odmowie jego przywrócenia przysługuje zażalenie do Naczelnego Sąd Administracyjnego
Ważne
Odebranie przez dorosłego domownika przesyłki z sądu nie wyklucza winy adresata w uchybieniu terminu do wniesienia skargi w przypisanym terminie
Łukasz Sobiech
radca prawny
Podstawa prawna
Art. 72, 85 - 89 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu