Izolatka musi być bezpieczna dla chorego osadzonego
Ochrona zdrowia
Ambulatorium w areszcie czy więzieniu nie będzie musiało mieścić się w odrębnym budynku. Tak wynika z projektu rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie szczególnych wymagań, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia podmiotu leczniczego dla osób pozbawionych wolności. Dokument trafił do konsultacji. Dotychczas w więziennych ambulatoriach czy szpitalach obowiązywały uregulowania wydawane przez resort zdrowia, ale nie uwzględniały one specyfiki więziennej służby zdrowia.
Nowe rozporządzenie ma ujednolicić wymagania, jakie muszą spełnić pomieszczenia i urządzenia wszystkich więziennych lecznic. Projekt przewiduje możliwość zlokalizowania szpitala lub ambulatorium z izbą chorych w samodzielnym budynku lub w zespole budynków o innym przeznaczeniu.
Dzięki temu, że więzienne podmioty lecznicze będą mogły działać w budynkach spełniających także inne zadania, nie będzie trzeba likwidować części pawilonów mieszkalnych, w których obecnie ambulatoria czy szpitale zajmują część ich powierzchni.
Ponadto projekt dopuszcza dostępność łóżek w salach chorych przynajmniej z dwóch stron, w tym jednej dłuższej. To rozwiązanie też ma na celu utrzymanie dotychczasowej pojemności szpitali więziennych bez narażania zdrowia leczonych tam skazanych.
Projekt określa różne standardy, jeśli chodzi o wyposażenie izolatki dla osób pozbawionych wolności. Głównie chodzi o ograniczenie do minimum zachowań autoagresywnych osadzonych przy pomocy sprzętów znajdujących się w izolacji.
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu