Przedsiębiorca będzie mógł powtórzyć negocjacje tylko raz
Michał Jabłoński Nowelizacja uniemożliwi proponowanie przez firmę nowej ceny w tym samym postępowaniu, ale już po zakończeniu negocjacji
Ministerialny projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej doprecyzowuje zakres i treści dokumentu zwanego wynikiem negocjacji. Jakie znaczenie może mieć ta zmiana dla przedsiębiorców zainteresowanych dostarczaniem refundowanych leków, sprzętu medycznego itp.?
Zmiana pozwoli m.in. na uznanie tzw. wyniku negocjacji z przedstawicielami resortu zdrowia za dokument urzędowy, czyli sporządzony przez właściwy organ w przepisanej prawem formie w zakresie jego działania. Wzmocni to jego moc dowodową i umożliwi zainteresowanym przedsiębiorcom, powoływanie się na zawarte w takim dokumencie ustalenia w dalszym toku postępowania refundacyjnego. Mimo to szczątkowość regulacji dotyczącej tzw. wyniku negocjacji wciąż będzie budziła zastrzeżenia. Postulować należy włączenie do niego elementów, które dotychczas były przedmiotem tzw. protokołu z przebiegu negocjacji prowadzonych przez zespół negocjacyjny resortu z przedsiębiorcą. Pozwoliłoby to na stworzenie kompleksowego dokumentu stanowiącego materialne odbicie całości negocjacji. Z drugiej strony, na pochwałę zasługuje wyraźne wskazanie w przepisie rangi ustawowej, że przebieg negocjacji jest utrwalany za pomocą urządzeń rejestrujących dźwięk i obraz.
Jak w praktyce będzie wyglądało ustalanie wyniku negocjacji?
Podobnie jak dotychczas, wynik negocjacji podpisywany będzie przez przewodniczącego zespołu negocjacyjnego i wnioskodawcę - przedsiębiorcę. Nie wiadomo jednak, jakie znaczenie miałaby odmowa podpisania wyniku negocjacji przez wnioskodawcę np. w przypadku, gdy treść dokumentu nie będzie odpowiadała zaprezentowanemu przez niego stanowisku. Nie jest także jasne, czy wnioskodawca ma prawo przedstawić jako załącznik swoje zastrzeżenia na piśmie. Brakuje też odpowiedzi na pytanie, czy w odniesieniu do wyniku negocjacji możliwe będzie cofnięcie złożonego oświadczenia przez przedsiębiorcę, np. stosując w drodze analogii przepisy o wadach oświadczenia woli, czy też domaganie się sprostowania błędów zawartych w dokumencie.
Kwestią kontrowersyjną pod rządami dotychczasowych przepisów była dopuszczalność przeprowadzenia ponownych negocjacji. Jak ten problem uregulowano w projekcie?
Wyniki negocjacji będą dzieliły się na zawierające zbieżne albo rozbieżne stanowiska wnioskodawcy i zespołu negocjacyjnego. W każdym przypadku Komisja Ekonomiczna działająca przy Ministerstwie Zdrowia może uznać, że zachodzi potrzeba ponownych negocjacji. Także przedsiębiorca będzie mógł zainicjować ponowne negocjacje, ale tylko, wtedy gdy stanowiska uczestników negocjacji były rozbieżne. Co ciekawe, stylistyka projektowanych przepisów nie pozostawia wówczas komisji ekonomicznej wyboru - przewodniczący Komisji po prostu "wyznacza", a nie "może wyznaczyć" negocjacje.
Czy po uchwaleniu proponowanych rozwiązań negocjacje będzie można prowadzić aż do skutku?
Takie rozwiązanie byłoby korzystniejsze dla firm. Niestety, w przypadku uchwalenia zmian negocjacje będzie można powtórzyć tylko raz. Jeśli ponowne negocjacje nie zostaną przeprowadzone w wyznaczonym przez przewodniczącego komisji ekonomicznej terminie, nie późniejszym niż 14 dni od podpisania pierwotnego wyniku, wynikiem negocjacji będzie dokument sporządzony w pierwszych negocjacjach. Z kolei niejasne jest, który dokument będzie wynikiem negocjacji stanowiącym podstawę do dalszych etapów postępowania, jeśli zostaną one powtórzone. Chociaż logika podpowiada, że powinien to być dokument kończący powtórne negocjacje, to można sobie wyobrazić, że wynik kolejnych negocjacji będzie dla wnioskodawcy mniej korzystny niż poprzednich. Powraca więc pytanie, czy odmowa podpisania takiego nowego wyniku negocjacji będzie skutkowała obowiązkiem uwzględnienia jego poprzedniej wersji jako podstawy uchwały Komisji Ekonomicznej?
Czy jeszcze jakieś inne propozycje związane z procedurą negocjacyjną będą miały wpływ na sytuację przedsiębiorców z branży medycznej?
Proponowana nowelizacja wyraźnie uniemożliwi proponowanie przez wnioskodawcę nowej ceny czy też instrumentu dzielenia ryzyka w tym samym postępowaniu, ale po zakończeniu negocjacji. Jest to kierunek, w którym od jakiegoś czasu podąża Ministerstwo Zdrowia, nie mając jednak do tej pory ku temu podstawy prawnej. Jest to zmiana dla firm niebezpieczna, stawiająca ich rzeczywiście pod ścianą w toku negocjacji. Z ostatecznego stanowiska zawartego w wyniku negocjacji nie będzie można się już bowiem wycofać. Natomiast dotychczasowe przepisy dają taką możliwość, mimo odmiennej praktyki Ministerstwa Zdrowia. Do tego dochodzi także wyłączenie możliwości prowadzenia negocjacji w postępowaniu w sprawie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (czyli w postępowaniu odwoławczym). Tym samym zostanie ono w praktyce sprowadzone jedynie do ponownego uzasadniania stanowiska Ministerstwa Zdrowia, do czego - jak pokazuje dotychczasowe doświadczenie - od dawna ten resort dąży.
@RY1@i02/2013/243/i02.2013.243.183000600.802.jpg@RY2@
fot. materiały prasowe
Michał Jabłoński, prawnik w kancelarii Dentons
Rozmawiał Krzysztof Tomaszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu