Do więzienia za sprzedaż gier nieletnim
Handel
Sklepy oferujące gry komputerowe powinny sprawdzać wiek kupujących, jeśli ci chcą nabyć pełną przemocy rozrywkę - postuluje rzecznik praw obywatelskich.
Zdaniem RPO łatwość w ich nabywaniu godzi w konstytucyjną ochronę dzieci przed przemocą i okrucieństwem. Profesor Irena Lipowicz uważa, że gry pełne przemocy mogą być dostępne na rynku, ale kwestia ich sprzedaży powinna być prawnie uregulowana.
Podstawową kwestią jest wprowadzenie nakazu praktycznego stosowania przez sklepy oznaczeń kategorii wiekowych. Polska jest włączona w Ogólnoeuropejski System Klasyfikacji Gier Komputerowych (PEGI), a więc każdy produkt tego typu sprzedawany na naszym rynku musi posiadać takie oznaczenie. Problem w tym, że jest to jedynie sugestia dla konsumenta, a sprzedawca nie musi sprawdzać, czy grę przeznaczoną od 18 lat kupuje pełnoletnia osoba.
W piśmie do ministra gospodarki prof. Lipowicz sugeruje, że należałoby skorzystać z przykładu Wielkiej Brytanii. Tam sklepy mają obowiązek kontrolować wiek nabywców. Sprzedawcom, którzy nie respektują tego nakazu, grozi grzywna lub nawet kara więzienia.
Piotr Pieńkosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu