Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

NSA o przyczynach niedotrzymania terminu procesowego

30 czerwca 2018

TEZA: W sytuacji gdy pełnomocnik podatnika nie powiadamia go o swojej chorobie, która uniemożliwiła mu dotrzymanie terminu ustawowego do dokonania czynności w postępowaniu przed sądem administracyjnym, nie ma możliwości przywrócenia terminu do dokonania tej czynności.

Sygn. akt II FZ 586/14

z 22 października 2014 r., prawomocne

Sprawa dotyczyła przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 13 marca 2014 r., sygn. akt I SA/Łd 26/14, który uznał decyzję dyrektora izby skarbowej określającą wysokość CIT za 2008 r. za prawidłową.

Wyrok sądu wojewódzkiego wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi spółki 17 kwietnia 2014 r. Następnie 3 lipca tego roku pełnomocnik wniósł skargę kasacyjną od tego wyroku i jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w okresie od 13 maja do 26 czerwca 2014 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Podkreślił, że w tym czasie nie mógł podjąć pracy zarobkowej, a zatem wykonywać swoich obowiązków (między innymi prowadzić sprawy spółki). Wskazał, że gdyby w okresie zwolnienia reprezentował spółkę, mógłby narazić się na odpowiedzialność karną z tytułu wyłudzenia świadczeń chorobowych z ZUS. Podkreślił również, że usługi doradcy podatkowego wykonuje w ramach indywidualnej kancelarii podatkowej. Tym samym nie miał możliwości wyręczenia się inną osobą przy sporządzaniu skargi kasacyjnej. Twierdził, że przeszkoda w złożeniu skargi kasacyjnej w ustawowym terminie (tj. zgodnie z art. 177 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - dalej: p.p.s.a., tj. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - w terminie 30 dni od dnia doręczenia stronie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem) była od niego niezależna i nie do przezwyciężenia. Dlatego też w jego ocenie nie poniósł winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.

Z tymi argumentami nie zgodził się sąd wojewódzki, który w pierwszej instancji rozpatrywał zasadność wniosku pełnomocnika. W ocenie łódzkiego sądu poprzez niepowiadomienie spółki o swojej chorobie, uniemożliwiającej wniesienie skargi kasacyjnej w ustawowym terminie, jej pełnomocnik dopuścił się lekkomyślności będącej nienależytym dbaniem o sprawy mocodawcy. Pełnomocnik zawinił zatem w niedotrzymaniu terminu z art. 177 par. 1 ustawy p.p.s.a., a tym samym zastosowanie art. 86 par. 1 p.p.s.a. poprzez przywrócenie spółce tego terminu nie było uzasadnione. Stanowisko to w pełni zaakceptował NSA.

W ocenie NSA przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego powiadomienie mocodawcy przez jego pełnomocnika o okoliczności choroby, która uniemożliwi wniesienie środka prawnego w ustawowym terminie (m.in. skargi kasacyjnej), nie jest wykonywaniem czynności zawodowej w czasie choroby, którym naruszałoby się przepisy o ubezpieczeniach społecznych. Sąd wskazał, że przekazanie informacji o okoliczności choroby swojemu mocodawcy jest prostą czynnością faktyczną, która nie ma znamion czynności zawodowej. Powiadomienie mocodawcy o własnej chorobie nie wymaga wiedzy prawniczej ani nie jest formą czynnej reprezentacji mocodawcy w jakimkolwiek stosunku prawnym - uzasadnił NSA.

Oprac. Przemysław Molik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.