Lepsza ochrona dokumentacji kadrowej
Archiwa
Dokumentacja płacowa i osobowa trafi do archiwum państwowego, jeżeli przechowująca ją firma zostanie wykreślona z rejestru marszałka województwa. Tak wynika z projektu ustawy o zmianie ustawy o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach, który wczoraj został przyjęty przez Radę Ministrów.
Dokumentacja pracownicza przechowywana przez podmioty prywatne - firmy prowadzące działalność regulowaną w zakresie archiwizacji - będzie dzięki temu skuteczniej zabezpieczona przed jej zagubieniem czy zniszczeniem. Obecnie istnieje luka - przepisy nie przewidują postępowania ze zbiorami, w sytuacji gdy podmiot prywatny upada lub zostaje zlikwidowany, a po zakończeniu działalności gospodarczej nie rozliczy się z dokumentacji. Na konieczność uregulowania tej kwestii uwagę resortu kultury zwrócił Związek Województw RP.
Projekt ustawy doprecyzowuje też przepisy określające status pracowników archiwów państwowych i Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych. Proponuje się w nim, by podstawą ich zatrudnienia była ustawa z 30 kwietnia 2010 r. o instytutach badawczych (Dz.U. z 2010 r. nr 96, poz. 618 ze zm.). To oznacza, że będą oni angażowani na postawie umowy o pracę lub mianowania, a do ich wynagradzania będą stosowane przepisy odnoszące się do pracowników urzędów państwowych. Naukowcy zatrudnieni w archiwach na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów będą mieli sześć miesięcy na podjęcie decyzji, czy chcą być zatrudnieni na nowych zasadach. Jeżeli nie, wówczas będą mogli rozwiązać stosunek pracy bez wypowiedzenia za 7-dniowym uprzedzeniem.
50 lat powinna być przechowywana dokumentacja pracownicza
Karolina Topolska
Przyjęte przez rząd
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu