Zdefiniowano ryzyka przy projektach PPP
Inwestycje
Resort gospodarki przedstawił projekt rozporządzenia dotyczącego ryzyk przy projektach partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Kwestia ich podziału między stroną publiczną a biznesem ma kluczowe znaczenie przy ocenie wpływu projektu na dług publiczny. Hamulcem PPP jest bowiem niepewność i nieprzewidywalność co do tego, które zobowiązanie wpływa, a które nie na dług publiczny. Prace nad przepisami trwają od stycznia 2013 r., kiedy wprowadzono przepis upoważniający ministra gospodarki do wydania aktu wykonawczego. Jednak jego wydanie nie miało charakteru obligatoryjnego.
Projekt definiuje trzy ryzyka: budowy, dostępności oraz popytu. Wskazuje także, co należy uwzględniać przy ich ocenie. Ryzyko budowy ma objąć zdarzenia powodujące zmianę kosztów lub terminów wytworzenia nowych środków trwałych lub ulepszenia już istniejących, np. opóźnienie prac budowlanych, wzrost cen. Ryzyko dostępności to zdarzenia skutkujące niższą ilością lub gorszą jakością świadczonych w ramach PPP usług w porównaniu do norm ustalonych w umowie, np. brak zasobów ludzkich i materiałowych, niewłaściwe zarządzanie. Z kolei ryzyko popytu ma uwzględniać zmienność popytu na określone usługi, a więc jest związane np. ze zmianami cyklu koniunktury, cen, demograficznymi.
- Projekt rozporządzenia tylko częściowo objaśnia treść głównych ryzyk w ramach PPP. Nadal nie wiemy, jakich narzędzi do oceny ryzyka budowy, dostępności lub popytu miałby użyć podmiot publiczny, jaką zastosować metodologię. To samo dotyczy zresztą organów kontroli i nadzoru - uważa dr Rafał Cieślak, radca prawny z Kancelarii Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz.
Tłumaczy, że istotniejsze wydaje się określenie wagi poszczególnych rodzajów ryzyka, prawdopodobieństwa ich wystąpienia i wpływu na przedsięwzięcie niż wskazywanie (tylko niektórych) czynników, jakie należy brać pod uwagę przy jego ocenie.
- Nie rozumiem też, jak w praktyce należałoby stosować te przepisy. Co oznaczają np. ryzyka "zmian technologicznych", "niewłaściwego zarządzania", "wystąpienia czynników zewnętrznych" albo czym jest "charakter kar umownych"? Tego już projekt nie precyzuje - sygnalizuje dr Rafał Cieślak.
Zwraca uwagę, że w uzasadnieniu do projektowanej regulacji zapomniano dodać, że rezultatem wejścia w życie rozporządzenia będzie wzrost kosztów przygotowywania przedsięwzięć PPP z uwagi na konieczność tworzenia rozbudowanych, nie zawsze zresztą potrzebnych analiz.
Ewa Ivanova
Rozporządzenia w konsultacjach
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu