Dziennik Gazeta Prawana logo

Autorska działalność jest wprawdzie pod ochroną, ale nie bezwzględną

1 lipca 2018

Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej, urzędnik ma często problem: odrzucić go czy rozpatrzyć pozytywnie, naruszając przy tym osobiste i majątkowe prawa autora

Jednym z takich praw jest prawo autorskie. Ustawa z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. nr 112, poz. 1198, z późn. zm., dalej u.d.i.p.) przyznaje każdemu w art. 2 prawo dostępu do informacji publicznej. Niejasna definicja tłumacząca, że chodzi o "każdą informację o sprawach publicznych" sprawia, że wykładnię przepisów u.d.i.p. cechuje spora różnorodność nie tylko wśród urzędników, lecz także w sądach. Wykładnię tę warto poznać, aby wniosek o udostępnienie informacji publicznej rozpatrzyć z jak największym poszanowaniem obowiązującego prawa. Jednym z pól, na których pojawić mogą się wątpliwości interpretacyjne, jest udostępnianie dokumentów objętych prawem autorskim. Mamy bowiem do czynienia z jednej strony z prawem każdego do informacji publicznej, z drugiej zaś z ochroną podmiotów dysponujących prawem autorskim w stosunku do utworu. Ochrona ta jest szeroka i dotyczy bardzo obszernego zakresu spraw.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.