Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Opłaty adiacenckiej nie zastąpi inna danina

23 kwietnia 2014
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Organ uchwałodawczy gminy nie może w drodze uchwały zwolnić z obowiązku uiszczenia opłaty adiacenckiej osób, które w przeszłości uiściły opłatę partycypacyjną.

Rada gminy K. podjęła uchwałę w sprawie ustalenia stawki procentowej opłaty adiacenckiej na terenie gminy. Jako podstawę prawną przedmiotowego aktu organ wskazał art. 18 ust. 2 pkt 5, art. 40 ust. 1 i art. 41 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 267; dalej u.s.g.) oraz art. 98a i art. 146 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 261, poz. 2603 ze zm., dalej u.g.n.). W par. 2 uchwały postanowiono, że określone co do wysokości opłaty partycypacyjne na rzecz rozwoju infrastruktury technicznej uznaje się za spełnienie warunku daniny publicznej określonej ustawą o gospodarowaniu nieruchomościami przewidującej opłaty adiacenckie. Powyższy akt został zaskarżony do sądu administracyjnego przez wojewodę. Organ żądał stwierdzenia nieważności jego par. 2 jako niezgodnego z art. 98a ust. 1, art. 144 ust. 1 oraz art. 146 ust. 2 u.g.n. W uzasadnieniu wskazał, że jedyną dopuszczalną formą uczestniczenia przez właścicieli nieruchomości w kosztach budowy urządzeń infrastruktury technicznej jest wnoszenie przez nich opłat adiacenckich. Oznacza to, że nie jest dopuszczalne przymuszanie ich do ponoszenia kosztów budowy tych urządzeń w innej formie, np. w postaci opłat partycypacyjnych. Rada gminy nie może także postanowić, że opłaty partycypacyjne będą zaliczane jako spełnienie warunku uiszczenia opłaty adiacenckiej. W odpowiedzi na skargę wójt gminy K. wniósł o jej oddalenie. Przypomniał, że rada gminy na etapie prac nad projektem uchwały dostrzegła problem polegający na tym, że wielu mieszkańców gminy uczestniczyło w kosztach budowy infrastruktury technicznej, wnosząc na ten cel darowizny na rzecz gminy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uwzględnił skargę wojewody. Zdaniem składu orzekającego zaskarżona uchwała została wydana z naruszeniem prawa powodującym konieczność stwierdzenia jej nieważności w części obejmującej jej par. 2. W niniejszej sprawie nie było bowiem wątpliwości, że rada gminy K. o omawianym zapisie wykroczyła poza delegację ustawową określoną w art. 98a ustawy o gospodarce nieruchomościami, stanowiącą podstawę prawną zaskarżonej uchwały. Zgodnie z ust. 1 tego artykułu, jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres użytkowania tego prawa, wzrośnie jej wartość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może ustalić, w drodze decyzji, opłatę adiacencką z tego tytułu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy, w drodze uchwały, w wysokości nie większej niż 30 proc. różnicy wartości nieruchomości. Z przywołanego przepisu wynika, że organ uchwałodawczy gminy został upoważniony do wskazania w uchwale jedynie wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej. Nie ma jednak prawa do określania innych aspektów związanych z naliczaniem opłaty. Nie ma też możliwości zwalniania z obowiązku jej uiszczenia osób, które w przeszłości uiściły opłatę partycypacyjną.

z 20 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 1237/13

Opracowała Ewelina Stępień

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.