Dla przedszkolaka zwolnienie z opłat, a nie dotacja
Rozszerzająca interpretacja kompetencji dokonana przez organ jest niedopuszczalna, bo każda decyzja powinna mieć umocowanie w ustawie - stwierdził wojewoda łódzki, unieważniając uchwałę rady miejskiej w Działoszynie
Rada postanowiła, że rodziny znajdujące się w szczególnie trudnej sytuacji materialnej mogą ubiegać się o dotacje na opłaty za korzystanie z usług przedszkola. Powołała się przy tym na ustawę z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2013 r. poz. 182). Zgodnie z art. 7a tej regulacji wsparcie można świadczyć "także poprzez udzielenie dotacji przedmiotowej do posiłków sprzedawanych w barach mlecznych".
Przewodniczący rady argumentował, że przepis pozwala na rozszerzenie jego zakresu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wojewoda zaznacza jednak, że nie można zwrotu "także" uznać za przyzwolenie do przyznania pomocy w sposób inny niż wskazany w ustawie. Powołuje się przy tym na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że normy kompetencyjne powinny być interpretowane w sposób ścisły i literalny. Nie wolno również domniemywać swoich uprawnień w drodze analogii (sygn. akt K25/99).
Dodatkowo wojewoda zauważył, że rada posłużyła się złą podstawą prawną. Właściwa w przypadku zasad odpłatności za świadczenia na publiczne przedszkola jest ustawa z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.). Upoważnia ona radę gminy do określenia warunków, na jakich można częściowo lub całkowicie zwolnić z opłat w przypadku korzystania z takich usług.
Wojewoda łódzki zaznaczył, że przepisy nie pozwalają na przyznanie dotacji w przypadku, gdy norma wskazuje wyłącznie na możliwość zwolnienia z opłat. Ponadto, w związku z dotacjami przedmiotowymi do posiłków sprzedawanych w barach mlecznych, które przewiduje ustawa o pomocy społecznej, minister finansów wydał stosowne rozporządzenie, szczegółowo regulujące zasady i sposób ich przyznawania tylko tego jednego rodzaju dotacji.
- Rada miejska uchwalając, zamiast zasad zwolnienia z opłat możliwość udzielenia dotacji przedmiotowej na opłatę za korzystanie z przedszkola, naruszyła zasadę legalizmu określoną w art. 7 konstytucji - wskazuje Sławomir Lisiecki, adwokat prowadzący kancelarię adwokacką w Warszawie.
Mecenas Lisiecki wyjaśnia, że ustawa zasadnicza ustanawia w tym przepisie zasadę, iż organy władzy publicznej zobowiązane są do działania na podstawie i w granicach prawa.
- Zasada ta została również powtórzona m.in. w art. 6 kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U. z 1960 r. nr 30, poz. 168 ze zm.). Oznacza ona, iż po pierwsze organ musi posiadać ustawowo określoną kompetencję w danym obszarze. Po drugie, musi on działać w zgodzie z określonymi procedurami. Po trzecie, treść wydanego przez organ aktu musi być zgodna z przepisami prawa materialnego określonymi w ustawach oraz aktach wykonawczych do nich - wyjaśnia mecenas Lisiecki.
- Jest to norma zakazującą domniemania kompetencji organu, co oznacza, iż każda decyzja organu musi mieć wyraźne opotwierdzenie w ustawie, czyli niedopuszczalna jest interpretacja rozszerzająca w zakresie kompetencji organu, może robić on jedynie to, co jest mu wyraźnie przez przepisy prawne dozwolone - podkreśla ekspert.
z 14 stycznia 2014 r., PNK-I.4131.1342.2013.
Joanna Kowalska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu