Krajobraz, rewaloryzacja i hipermarkety. Plany przestrzenne jak nowe
W ostatnim czasie wprowadzono wiele zmian do ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 199 ze zm.). Dotyczą one wybranych, konkretnych tematów, ale wpływają na cały system planowania przestrzennego. Można zastanawiać się nad ich szczegółową oceną (na którą zresztą przyjdzie czas po kilku miesiącach obowiązywania), ale pewne jest to, że trzeba je dobrze poznać. W intencji ustawodawcy bowiem z jednej strony dodano nowe instytucje, z drugiej podjęto próbę rozwiązania kilku dotychczasowych problemów orzeczniczych.
Niewątpliwie najważniejsza w tym kontekście jest tzw. ustawa krajobrazowa. Pod tym hasłem kryje się nie odrębny akt prawny, a ustawa z 24 kwietnia 2015 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu (Dz.U. z 2015 r. poz. 774). Przepisy te wprowadzają dwa nowe, niejako specjalistyczne akty planowania przestrzennego: audyt krajobrazowy i gminną uchwałę krajobrazową - dotyczącą tablic reklamowych, urządzeń reklamowych, szyldów i ogrodzeń. Skutki tych aktów samorządowych mogą w wielu wypadkach wywrócić do góry nogami dotychczasowy porządek przestrzenny w gminach.
Równie istotna wydaje się ustawa z 9 października 2015 r. o rewitalizacji (Dz.U. z 2015 r. poz. 1777). Nie dość, że wprowadza nowe rozwiązanie - miejscowy plan rewitalizacji będący szczególną formą planów miejscowych, to także zmienia podstawy wykładni w całej ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Znacznie większy akcent kładzie na zwartość zabudowy i konieczność weryfikacji skutków planowania związanych z infrastrukturą drogową oraz potrzebami transportowymi. Zwłaszcza przy wykładni treści studiów i planów miejscowych orzekające sądy nie będą mogły tych nowych kryteriów zignorować.
Pamiętać też trzeba o wielu mniejszych zmianach. Najważniejsza z nich dotyczy wielkopowierzchniowych obiektów handlowych. Ustawodawca postanowił po wielu latach rozwiązać dylematy orzecznicze, wprowadzając zasadę, zgodnie z którą wskazane obiekty mogą być lokalizowane tylko na podstawie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Nie da się ukryć, że problemy orzecznicze wciąż będą. Niestety część nowych przepisów jest przygotowana w sposób nieco chaotyczny i nieprecyzyjny. Konsekwencją niejasnych przepisów mogą być różne sposoby ich interpretacji. Będzie to wywierać konkretne skutki, zwłaszcza w urzędach gmin, w których będziemy mieli do czynienia ze zróżnicowanymi poglądami na poszczególne regulacje. Również i z tego powodu warto już teraz poznać najważniejsze zmiany i związane z nimi potencjalne problemy orzecznicze.
Terminy wejścia w życie najważniejszych zmian podajemy w tabeli na s. C27.
W planach miejscowych znacznie większy niż dotychczas nacisk trzeba kłaść na zwartość zabudowy, infrastrukturę drogową i potrzeby transportowe.
@RY1@i02/2015/231/i02.2015.231.18300200a.802.jpg@RY2@
dr Maciej J. Nowak
radca prawny specjalizujący się w zagadnieniach planowania przestrzennego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu