Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Urzędnik nie odpowie przed ubezpieczonym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

ZUS odmówił mi prawa do świadczenia, złożyłam więc odwołanie od decyzji. Wiem, że pracownik zajmujący się sprawą, mimo mojej wyraźnej prośby o szybkie podjęcie działań, zajął się odwołaniem na krótko przed upływem terminu. Uważam, że zrobił to celowo. Co więcej, zajmował się moją sprawą niewłaściwie, opieszale, a sama decyzja jest oczywiście krzywdząca. Słyszałam o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy za rażące naruszenie prawa i chciałabym pozwać pracownika ZUS. Czy to możliwe?

Nie. Pomysł, aby pozwać pracownika ZUS w trybie ustawy o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (dalej: ustawa), świadczy o niezrozumieniu istoty przepisów tej ustawy. Określa ona zasady odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych wobec m.in. Skarbu Państwa lub innych podmiotów ponoszących odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej za działania lub zaniechania prowadzące do rażącego naruszenia prawa.

Odpowiedzialność ta nie znajduje zastosowania w relacji funkcjonariusz publiczny - poszkodowany, jest bowiem relacją łączącą tak naprawdę jedynie dwa podmioty - podmiot odpowiedzialny (organ, urząd itp.) oraz funkcjonariusza. Co więcej, funkcjonariusz publiczny ponosi odpowiedzialność majątkową jedynie w razie łącznego zaistnienia przesłanek określonych w art. 5 ustawy.

Po pierwsze rażące naruszenie prawa musi być spowodowane zawinionym działaniem lub zaniechaniem funkcjonariusza i stwierdzone w trybie określonym ustawą, np. poprzez wydanie ostatecznej decyzji stwierdzającej nieważność innej decyzji. Po drugie najpierw powinno zostać wypłacone przez podmiot odpowiedzialny odszkodowanie za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej z rażącym naruszeniem prawa, na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu lub na mocy ugody. Powództwo przeciwko funkcjonariuszowi może być wytoczone natomiast przez prokuratora na rzecz podmiotu odpowiedzialnego w trybie określonym ustawą.

W opisanej sytuacji trudno w ogóle dopatrzeć się naruszenia prawa przez pracownika rozpoznającego sprawę w imieniu organu. Sprawa została przekazana do sądu z zachowaniem 30-dniowego terminu określonego w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Kwestia prawidłowości postępowania prowadzonego przez ZUS i wydanej ostatecznie decyzji będzie natomiast przedmiotem kontroli sądowej w ramach odwołania złożonego przez czytelniczkę, i to sąd określi, czy decyzja wydana przez organ rentowy jest zgodna z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa.

Ewa Bogucka-Łopuszyńska

radca prawny

Podstawa prawna

Art. 1, art. 5-7 ustawy z 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 34, poz. 173).

Art. 83 ust. 7 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.