Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Nie każdy wymóg formalny podważa gwarancję wadialną

13 kwietnia 2015
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Bezwarunkowy charakter gwarancji nie może być przez zamawiającego rozciągany na jej wszystkie zapisy

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i orzekł, że wymóg weryfikacji podpisów osób występujących w imieniu zamawiającego przez bank prowadzący rachunek, na który ma być dokonana zapłata z gwarancji wadialnej, nie podważa bezwarunkowego charakteru gwarancji (patrz: wyrok WSA z dnia 25 kwietnia 2013 r. sygn. akt V SA/Wa 327/13).

Sąd podzielił stanowisko prezesa UZP, iż zapisy w treści gwarancji ubezpieczeniowych dotyczące wymogu weryfikacji przez bank prowadzący rachunek, na który miała być dokonana zapłata z gwarancji, podpisów osób występujących w imieniu zamawiającego, nie podważają bezwarunkowego charakteru gwarancji, a jedynie służą potwierdzeniu tożsamości osób, które podpisują żądanie zapłaty z tytułu gwarancji wadialnej. Sąd uznał, że w okolicznościach sprawy gwarancje ubezpieczeniowe złożone tytułem wadium nie pozbawiały zamawiającego prawa do skutecznego żądania zapłaty należności przez ubezpieczyciela z tytułu zabezpieczenia wadium wniesionego w postępowaniu o zamówienie publiczne. W konsekwencji decyzja prezesa UZP stwierdzająca, że uznając, iż konsorcjum ubiegające się o udzielenie zamówienia nie wniosło wadium, i wykluczając je z postępowania o udzielenie zamówienia, naruszył dyspozycję art. 24 ust. 2 pkt 4 ustawy p.z.p. w brzmieniu obowiązującym w dacie wszczęcia postępowania (obecnie art. 24 ust. 2 pkt 2 ustawy p.z.p.), co miało wpływ na wynik postępowania, jest zasadna.

Od tego rozstrzygnięcia zamawiający wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który ją oddalił wyrokiem z dnia 14 listopada 2014 r. (sygn. akt II GSK 1606/13). W uzasadnieniu wyroku sędziowie NSA podkreślili, że w stanie faktycznym sprawy brak jest uzasadnionych podstaw, aby podważyć prawidłowość stanowiska sądu I instancji, który stwierdził, że organ administracji publicznej bez naruszania prawa ustalił i ocenił, iż w rozpatrywanej sprawie nie ziściła się, określona w art. 24 ust. 2 pkt 2 w związku z ust. 4 ustawy p.z.p., przesłanka wykluczenia wykonawcy z postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Z przywołanego przepisu wynika, że wykonawca podlega wykluczeniu, jeżeli nie wniesie wadium. Podkreślając, że wobec restrykcyjnego charakteru regulacji prawnej zawartej w przywołanym przepisie podlegać on powinien wykładni ścisłej, stwierdzić należy również, że skoro w świetle przywołanych powyżej faktów nie jest sporne, że wadium, w formie gwarancji ubezpieczeniowych, zostało złożone, to nie sposób wywodzić - jak czyni to strona skarżąca kasacyjnie - że wykonawca wadium takiego i w prawie przewidzianej formie nie złożył. Tym bardziej, że sporne gwarancje ubezpieczeniowe - jak oczekiwał tego sam zamawiający w specyfikacji istotnych warunków zamówienia, gdy chodzi o wymagania dotyczące wadium - złożone zostały w przewidzianej dla składanego wadium formie oraz jasno i wyraźnie wynika z nich, że ubezpieczyciel gwarantuje nieodwołalnie i bezwarunkowo zapłatę kwot wadium na pierwsze wezwanie zamawiającego, a kreowany na ich podstawie stosunek zobowiązaniowy ma charakter zobowiązania abstrakcyjnego, oderwanego od stosunku podstawowego. Z treści spornych w rozpatrywanej sprawie gwarancji wynika również, że uprawnienia beneficjenta realizuje się poprzez żądanie zapłaty sum gwarancyjnych ze wskazaniem wystąpienia okoliczności uprawniających do takiego żądania, czemu nie towarzyszy konieczność wykazania wystąpienia dodatkowych przesłanek uzasadniających żądanie zapłaty, a istota wyrażonego w nich zobowiązania gwaranta wyraża się w tym, że nie może on bronić się przez żądanie zapłaty sumy wadium wynikającej z udzielonych gwarancji ubezpieczeniowych zarzutami wynikającymi ze stosunku podstawowego łączącego beneficjenta gwarancji ze zleceniodawcą gwarancji. Tym samym eksponowana przez stronę skarżącą treść dokumentów gwarancji ubezpieczeniowych wskazująca na potrzebę identyfikacji przez bank zamawiającego osób składających podpisy na żądaniu zapłaty kwot wadium w żadnym stopniu nie mogła podważyć przedstawionego powyżej charakteru tychże gwarancji ubezpieczeniowych, co w konsekwencji nie dawało również żadnych podstaw, aby wykluczyć wykonawcę z postępowania o udzielenie zamówienia publicznego w związku z niezłożeniem przez niego wymaganego wadium. Wynikający z niej wymóg formalny nie pozostawał w jakimkolwiek związku z przywołanymi powyżej warunkami realizacji uprawnienia zamawiającego do żądania bezwarunkowej zapłaty kwot wadium na pierwsze jego wezwanie. Sąd I postąpił więc słusznie. Nie można bowiem uznać, że wymóg weryfikacji przez bank prowadzący rachunek podpisów osób występujących w imieniu zamawiającego podważą bezwarunkowy charakter gwarancji zabezpieczającej kwotę wadium w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego.

Marek Okniński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.