Prezydent miażdży rządową reformę
Bronisław Komorowski nie podpisał noweli prawa o ustroju sądów powszechnych i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego
Prawo żądania akt każdej sprawy sądowej oraz administrowanie systemami teleinformatycznymi sądów to przyszłe uprawnienia ministra sprawiedliwości, które budzą wątpliwości prezydenta. Jego zdaniem mówiące o tym przepisy są niejasne, niespójne i dają ministrowi zbyt dużo luzu decyzyjnego. A nade wszystko - są zbędne. Tym samym uchwalone niedawno regulacje naruszają aż trzy grupy konstytucyjnych standardów: przyzwoitej legislacji, trójpodziału władz, a także ochrony prywatności jednostki przed nadmierną ingerencją ze strony władz publicznych.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.