Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

100 tys. zł kary dla właściciela lokalu. Za każdego jednorękiego bandytę i z automatu!

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Punkty z automatami do gier to na tyle intratny biznes, że przedsiębiorcy wolą ryzykować karay i konfiskatę mienia, niż z niego rezygnować. Gdy zostaną złapani w jednym miejscu, pojawiają się w drugim. Ale Ministerstwo Finansów i Służba Celna nie ustają w boju. Wiedzą, że skutecznie w tym nielegalnym procederze przeszkodzi brak lokalu. Dlatego idąc tym tropem, kary za urządzanie automatów do gier celnicy nakładają nie tylko na quasi-biznesmenów, ale także na ludzi, którzy pod taką działalność wynajmują powierzchnie.

"Nie daj się wkręcić" - tak brzmiało jedno z haseł w przygotowanej przez Służbę Celną kampanii mającej uświadomić wynajmującym, że działają wbrew przepisom. Tylko że dziś żaden przepis nie definiuje, kim jest urządzający automaty do gier, i tym samym żaden przepis nie wskazuje, że chodzi o wynajmującego lokal. Dlatego sądy grożą palcem i stając po stronie przedsiębiorców, przyznają, że Służba Celna działa na granicy prawa. A liczba spraw wygranych przed sądami administracyjnymi jest coraz większa. Tu jednak postawmy grubą kreskę, bo od stycznia będziemy w innej "hazardowej rzeczywistości".

Po pierwsze, kary za urządzanie i prowadzenie działalności hazardowej wzrosną z 12 tys. do 100 tys. zł za jeden automat! Po drugie, nakładanie ich na posiadaczy lokali będzie wynikało wprost z przepisów. I po trzecie... no właśnie, tu jest pytanie: czy będą automatyczne? Jeżeli tak (a przepisy noweli na to wskazują), to celnik wejdzie do lokalu, znajdzie automat do gry i nałoży karę. Nie będzie musiał się zastanawiać, czy jest ona adekwatna do okoliczności. Nie będzie wnikał, czy właściciel lokalu wiedział, czy nie, jaki biznes jest w nim prowadzony! Eksperci podkreślają, że to próba przenoszenia odpowiedzialności za walkę z hazardem na właścicieli lokali, a sam przepis jest niekonstytucyjny.

Zresztą kontrowersyjny przepis o karach z projektu nowelizacji ustawy hazardowej budzi też wątpliwości w kontekście planowanych zmian w kodeksie postępowania administracyjnego. Informowaliśmy już państwa, że nadchodzi rewolucja, bo sankcje pieniężne przestaną być nakładane z automatu. Urzędnik będzie mógł dostosować ich wysokość do indywidualnego przypadku. Ustawa hazardowa w stosunku do k.p.a. jest lex specialis i ma zacząć obowiązywać od nowego roku (k.p.a. kilka miesięcy później). Pierwsza jest autorstwa resortu finansów, druga rozwoju. Może warto, aby te dwa resorty, skądinąd działające teraz pod egidą jednego ministra, skonfrontowały idące w różnych kierunkach projekty ustaw. Chyba że to celowe działanie.

Zapraszam do lektury!

@RY1@i02/2016/205/i02.2016.205.183000100.801.jpg@RY2@

Marta Gadomska

redaktor naczelna Tygodnika Gazeta Prawna

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.