Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Urząd nie wydał karty zgonu? Pogrzeb i tak jest możliwy

27 czerwca 2018

Procedury

Jeśli urząd stanu cywilnego nie może wydać aktu zgonu z powodu kłopotów z systemem komputerowym, to pogrzeb można zorganizować bez tego dokumentu. Wystarczy, że na części karty zgonu przeznaczonej dla administracji cmentarza urząd wystawi adnotację o zgłoszeniu zgonu. Przy czym rodzina zmarłego w późniejszym terminie będzie musiała dostarczyć zarządcy nekropolii odpis aktu zgonu. Tak wynika z pisma, jakie wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Zdzikot skierował do rzecznika praw obywatelskich.

Nasza gazeta już od wielu miesięcy opisuje problemy, jakie pojawiły się w urzędach stanu cywilnego po wprowadzeniu nowego, elektronicznego systemu archiwizacji dokumentów. W grudniu ubiegłego roku w tej sprawie interweniował też rzecznik praw obywatelskich, do którego zgłaszały się osoby mające problemy m.in. z uzyskaniem odpisów aktów.

Problemy z działaniem urzędów stanu cywilnego dostrzega także MSWiA. Jednocześnie potwierdzają się nasze wcześniejsze doniesienia dotyczące zmian w przepisach, jakie planuje resort. Wszystko po to, by usprawnić pracę zakorkowanych USC. Resort pracuje nad projektem nowelizacji ustawy z 28 listopada 2014 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego. Z pisma MSWiA do RPO wynika, że najważniejsze zmiany to:

¦ umożliwienie podpisywania aktów przenoszonych do elektronicznej bazy większej liczbie pracowników USC. Dziś mogą to robić tylko kierownik i jego zastępcy, co powoduje opóźnienia;

¦ dopuszczenie wydawania odpisów zupełnych i skróconych aktów stanu cywilnego poza rejestrem stanu cywilnego, bez konieczności migracji aktu. A więc chodzi o nic innego jak możliwość wykorzystania dotychczasowych aplikacji wspierających prowadzenie rejestracji stanu cywilnego;

¦ prostszy tryb unieważniania aktu oraz wprowadzanych w nim wzmianek. Chodzi np. o szybkie zniwelowanie błędów powstałych z przyczyn technicznych lub z powodu niewłaściwego funkcjonowania systemu informatycznego (dziś wszelkie błędy trzeba wyjaśniać na drodze sądowej, co jest czasochłonne).

Tomasz Żółciak

tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.