Ksiądz, lekarz i diagnosta ujawnią majątki? Tak, jeśli narażą się CBA
Co może łączyć księdza, nauczyciela, lekarza, adwokata egzaminatora w związku motorowodnym i pracownika spółki, w której gmina ma ponad 10 proc. udziałów? Każdy z nich, jeśli zechce tego szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, będzie musiał ujawnić, co posiada
Jeden akt prawny i wszyscy do spowiedzi
Konia z rzędem temu, kto byłby w stanie wymienić wszystkie osoby, które obecnie muszą składać oświadczenia majątkowe ze względu na wykonywanie określonego zawodu, pełnioną funkcję czy zajmowane stanowisko. Regulacje w tym zakresie są tak liczne, że jest problem, aby je wszystkie wymienić. Przyklasnąć zatem należy, że wreszcie zagadnienie lustracji majątkowej znajdzie się w jednym akcie prawnym. Projekt ustawy o jawności życia publicznego (dalej: projekt ustawy) przygotował Mariusz Kamiński, minister koordynator służb specjalnych. Akt ten ma w sobie łączyć trzy dotychczasowo obowiązujące ustawy:
● z 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1393, dalej: ustawa antykorupcyjna),
● z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1764 ze zm.),
● z 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 248).
Dziś wszyscy się gubią
Zagadnienia dotyczące zasad składania oświadczeń majątkowych ma regulować rozdział 8 projektu ustawy. Ze względu na zakres przyszłej regulacji w konsultacjach publicznych wzięła udział niespotykana wcześniej liczba różnych instytucji pozarządowych, stowarzyszeń, osób fizycznych. Zgłoszone do ustawy uwagi potwierdzają, że ustalenie obecnie listy zobowiązanych do składania oświadczeń majątkowych nie jest łatwe. Klasycznym przykładem są strażacy. Wskazuje się, że ta grupa funkcjonariuszy została właśnie objęta przez projekt ustawy. Tak twierdzą m.in. Fundacja Panoptykon, Fundacja Stańczyka, a nawet rzecznik praw obywatelskich. A nie jest to prawdą, gdyż strażacy taki obowiązek mają... od 10 lat. Wprowadzony on został ustawą z 7 września 2007 r. o zmianie ustawy o Państwowej Straży Pożarnej (Dz.U. nr 181, poz. 1291).
500 tys. tyle osób jest obecnie zobowiązanych do złożenia oświadczenia majątkowego
830 tys. tyle osób miałoby składać oświadczenia po wejściu w życie ustawy o jawności życia publicznego
Warto jednak zauważyć, że nikt z uczestników konsultacji nie neguje potrzeby ustalenia zasad składania oświadczeń majątkowych w jednym akcie. Czyli idea jednej regulacji jest pozytywnie oceniana, ale w myśl zasady im dalej w las, tym więc drzew, jej poszczególne rozwiązania są czasami poważnie krytykowane. Co więcej, w tekście projektu ustawy występują błędy redakcyjne, gramatyczne, omyłki pisarskie, a także powołane są nieaktualne regulacje. W opinii Klubu Jagiellońskiego tylko to budzi już poważne wątpliwości co do jakości zaproponowanego projektu.
Nie jest dopuszczalne, aby arbitralną decyzją organu władzy wykonawczej rozszerzany był zakres osób, obejmowanych obowiązkiem składania oświadczeń majątkowych, który może być nałożony wyłącznie przepisem ustawy. Wynika to z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP".
rzecznik praw obywatelskich
Wszechmogące biuro
Wątpliwości powstały szczególnie na tle art. 54 tej propozycji. Przewiduje on m.in., że szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) będzie mógł wezwać raz w roku kalendarzowym każdą osobę pełniącą funkcję publiczną do złożenia oświadczenia majątkowego.
Kto pełni funkcje publiczne
● funkcjonariusz publiczny,
● członek organu samorządowego,
● zatrudniony w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, niewykonujący czynności wyłącznie usługowych,
● podmiot, którego uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową. ⒸⓅ
PiSZ
W uzasadnieniu wskazuje się, że rozwiązanie to może znaleźć zastosowanie w szczególnych sytuacjach, w których np. w połowie roku na skutek informacji medialnych lub informacji wynikających z działalności ustawowej CBA zaistnieje konieczność pilnego zweryfikowania stanu majątkowego określonej osoby. Dane zawarte w oświadczeniu rocznym mogą się w takim przypadku okazać niewystarczające. Dlatego możliwość odebrania oświadczenia o stanie majątkowym takiej osoby na dzień jej wezwania może okazać się bardzo pomocna w walce z korupcją w życiu publicznym.
- W zakresie definicji osoby pełniącej funkcję publiczną projekt ustawy w części zawierającej definicje odsyła do art. 115 par. 19 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1137 ze zm.; dalej: k.k.). W przepisie tym wskazano zaś, że osobą pełniącą funkcję publiczną jest funkcjonariusz publiczny, członek organu samorządowego, osoba zatrudniona w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, chyba że wykonuje wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba, której uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową - wyjaśnia Michał Czuryło, radca prawny z Konieczny, Wierzbicki Kancelaria Radców Prawnych sp.p. I dodaje, że definicja ta tylko z pozoru ma charakter zamkniętego wyliczenia i może mieć potencjalnie bardzo szeroki zakres. Zdecydowanie wykracza ona poza pojęcie funkcjonariusza publicznego będące tylko jedną składową tej definicji. - Chociaż nawet w przypadku uznania za funkcjonariusza publicznego występują duże rozbieżności w orzecznictwie, np. w przypadku radców prawnych pracujących w jednostkach samorządu terytorialnego - uważa prawnik.
Katalog osób, które są funkcjonariuszami publicznymi, określa art. 115 par. 13 k.k. Wśród nich przepis ten wymienia m.in. osobę będącą pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego (chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe), a także inną osobę w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych.
Kolejną kategorią podmiotów, które należy zakwalifikować jako pełniące funkcję publiczną, są osoby zatrudnione w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi. - Będą to nie tylko pracownicy jednostek samorządu terytorialnego, w tej kategorii mieścić mogą się również np. lekarze zatrudnieni w samodzielnym publicznym zakładzie opieki zdrowotnej, chociaż są spory, czy każdy lekarz będzie spełniał kryteria ustawowe - twierdzi Michał Czuryło.
Szczególnie dużo wątpliwości interpretacyjnych może zaś rodzić zakwalifikowanie podmiotu do ostatniej kategorii osób wskazanej w definicji z art. 115 par. 19 k.k., a mianowicie do tych, których uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub umowę międzynarodową. - Zwrócić należy uwagę, że przepis mówi w tym przypadku o działalności publicznej, a nie o pełnieniu funkcji publicznej, zatem nie jest ważne, czy wykonywane czynności mieszczą się w ramach kompetencji władczych - zauważa Michał Czuryło. Jego zdaniem ocena, co to jest działalność publiczna, wywołuje zrozumiałe dyskusje. Kwestią istotną (choć jak się podkreśla nie decydującą) jest, czy wykonywanie danej działalności znajduje oparcie w przepisach. Według prawnika sprawy nie ułatwia to, że przepisy nie regulują, jaki procent obowiązków lub uprawnień danej osoby musi mieścić się w zakresie działalności publicznej - wystarczy więc, że taka osoba będzie miała chociaż jeden taki obowiązek lub uprawnienie wynikające z ustawy. Nie jest potrzebne do tego również dysponowanie jakimikolwiek środkami publicznymi. W praktyce więc za osoby wykonujące działalność publiczną w orzecznictwie uznawani są przedstawiciele takich profesji jak: duchowny z racji uprawnienia do udzielania ślubów, wynikającego z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, diagnosta na stacji obsługi pojazdów dokonujący wpisu w dowodzie rejestracyjnym, adwokat czy egzaminator w Polskim Związku Motorowodnym i Narciarstwa Wodnego nadający patent sternika.
WAŻNE
Katalog osób, które są funkcjonariuszami publicznymi, określa art. 115 par. 13 kodeksu karnego. Wśród nich są m.in. osoby będące pracownikami administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego (chyba że pełnią wyłącznie czynności usługowe), a także inne w zakresie, w którym uprawnione są do wydawania decyzji administracyjnych.
Zdaniem Fundacji Batorego przepis pozwalać będzie szefowi CBA na wezwanie do złożenia oświadczenia majątkowego każdą osobę pełniąca funkcję publiczną, która nie została objęta i tak bardzo szerokim katalogiem osób zobowiązanych, np. szeregowego lekarza, nauczyciela lub akademika. W efekcie zamiast przepisów, które racjonalizowałyby procedury kontroli oświadczeń majątkowych przez CBA, mamy propozycję nadania szefowi biura całkowicie uznaniowych kompetencji, które mogą być pretekstem nadużyć i nacisków na osoby pełniące funkcje publiczne - uważa Fundacja Batorego.
Ponadto z art. 54 ust. 2 projektu ustawy wynika, że szef CBA będzie mógł również wezwać w każdym czasie do złożenia oświadczenia majątkowego osobę spoza katalogu podmiotów zobowiązanych do złożenia takiego oświadczenia, jak również pracowników spółki zobowiązanej nieobjętych obowiązkiem złożenia oświadczenia majątkowego. - W tym ostatnim przypadku chodzi o spółkę, w której Skarb Państwa, jednostka samorządu terytorialnego lub państwowa lub samorządowa osoba prawna ma 10 proc. udziałów lub akcji, albo ma decydujący wpływ na jej działalność - wyjaśnia Michał Czuryło. Uzasadnieniem tej propozycji ma być zapewnienie możliwości odbierania oświadczeń o stanie majątkowym od każdej osoby narażonej na ryzyko korupcyjne bez nadmiernego rozbudowywania właściwego katalogu ustawowego. Zdaniem projektodawcy proponowane rozwiązanie ma stanowić także zabezpieczenie na przyszłość, w sytuacji, gdy wskutek różnorodnych zmian społecznych i instytucjonalnych będą się pojawiać osoby pełniące nieistniejące obecnie funkcje publiczne.
To rozwiązanie jest ostro krytykowane przez generalnego inspektora ochrony danych osobowych. Wytknął on, że art. 54 ust. 2 projektu ustawy nie precyzuje, w jakich okolicznościach wezwanie może nastąpić i jakie przesłanki powinny je warunkować. Brak zatem w przepisach regulacji stanowiącej uzasadnienie dla przyjmowania takiego rozwiązania. Według GIODO projektowane przepisy nie wskazują, jaki cel ma być dzięki takiemu rozwiązaniu realizowany, nie gwarantują kompleksowej regulacji dotyczącej składania dodatkowych oświadczeń oraz możliwości weryfikacji wezwania w odpowiedniej procedurze. Przyjęcie takich rozwiązań stanowi niczym nieuzasadnioną i nadmierną ingerencję w prawo do prywatności, wobec czego nie może spotkać się ona z aprobatą ze strony organu do spraw ochrony danych osobowych. Rzecznik praw obywatelskich mówi zaś wręcz o niezgodności z konstytucją.
OPINIA EKSPERTA
@RY1@i02/2017/218/i02.2017.218.18300020a.801.jpg@RY2@
dr Magdalena Niziołek radca prawny w kancelarii Wardyński i Wspólnicy
Szeroki krąg potencjalnie wezwanych
Potencjalny krąg osób, które szef CBA może wezwać w każdym czasie do złożenia oświadczenia majątkowego i które nie są objęte obowiązkiem złożenia oświadczenia majątkowego określonym w art. 49 projektu ustawy, można ustalić na podstawie bogatego orzecznictwa i literatury do art. 115 par. 19 k.k.
I tak z wyroku Sądu Najwyższego z 22 listopada 1999 r. (sygn. akt II KKN 346/97) wynika, że diagnosta dokonujący okresowego przeglądu pojazdu i wpisujący następnie datę kolejnego przeglądu przy wykonywaniu tych czynności jest traktowany jako osoba pełniąca funkcję publiczną. Diagnosta uznany bowiem został za osobą potencjalnie narażoną na korupcję.
Za osobę pełniącą funkcję publiczną SN uznał ponadto prezesa zarządu spółdzielni mieszkaniowej w zakresie dysponowania środkami publicznymi (zob. uchwała SN z 28 marca 2002 r., sygn. akt I KZP 35/01). Sąd Okręgowy w Gdańsku w postanowieniu z 22 marca 2011 r. (sygn. akt VI Kz 81/11) do osób pełniących funkcję publiczną zaliczył zaś biegłego sądowego, uzasadniając to wykonywaniem czynności z zakresu szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości, a więc działalności publicznej realizowanej przez organy państwowe zajmujące się tą sferą.
W doktrynie, jako przykład osoby, której uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową, wskazuje się duchownego katolickiego uprawnionego do udzielania ślubów sakramentalnych (podlegających prawu kanonicznemu). Konkordat łączący Polskę oraz Stolicę Apostolską przewiduje bowiem możliwość wywołania przez związek małżeński podlegający prawu kanonicznemu takich skutków, jakie pociąga za sobą zawarcie małżeństwa przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego (W. Wróbel, "Komentarz do art. 115 § 19" [w:] W. Wróbel (red.), A. Zoll Andrzej (red.), "Kodeks karny. Część ogólna. Tom II. Część II. Komentarz do art. 53-116", wyd. 5, Lex). Osoby zajmujące kierownicze stanowiska na uczelni państwowej (oprócz rektora i prorektora), takie jak dziekani, prodziekani, dyrektorzy instytutów, kierownicy katedr i zakładów, są również zdaniem przedstawicieli doktryny osobami pełniącymi funkcję publiczną (T. Bojarski (red.), A. Michalska-Warias, J. Piórkowska-Flieger, M. Szwarczyk, "Kodeks karny. Komentarz", Warszawa 2012, s. 254).
Za osobę pełniącą funkcję publiczną uważa się także nauczyciela akademickiego (por. postanowienie SN z 25 czerwca 2004 r., sygn. akt V KK 74/04). Członkiem organu samorządowego, o którym mowa w art. 115 par. 19 k.k., jest np. członek organu samorządu lekarskiego, gospodarczego, adwokackiego.
Z powyższych przykładów wynika, że krąg osób nieobjętych obowiązkiem określonym w art. 49 projektu ustawy, które szef CBA może wezwać na podstawie art. 54 ust. 2 pkt 1 projektu ustawy w każdym czasie do złożenia oświadczenia majątkowego jest dość szeroki. Tymczasem w literaturze podnosi się zarzut, że definicja z art. 115 par. 19 k.k. dotycząca określenia osoby pełniącej funkcje publiczne nie jest wystarczająco jasna i ostra. Wątpliwości zaś z art. 115 par. 19 k.k. przenoszą się na grunt art. 54 ust. 2 pkt 1 projektu ustawy. Tym samym trudne będzie precyzyjne i bezsporne ustalenie, kto będzie mógł być wezwany w każdym czasie do złożenia oświadczenia majątkowego.
Od nadmiaru głowa boli
Dziś katalog podmiotów, które muszą składać oświadczenie majątkowe, też pozostawia wiele do życzenia. Znajdziemy tam np. kierownika urzędu rejonowego i jego zastępcę, a funkcje te od 1 stycznia 1999 r. nie istnieją
Obecnie procedury składania oświadczeń majątkowych przez osoby, które pełnią funkcje publiczne, rozproszone są w wielu aktach prawnych. Takie regulacje przewiduje zarówno ustawa antykorupcyjna, jak i poszczególne pragmatyki zawodowe i służb mundurowych. Ideą lustracji majątkowej jest przede wszystkim pokazanie społeczeństwu, z jakich źródeł utrzymuje się osoba publiczna i na jakim poziomie żyje, oraz stworzenie mechanizmów prawnych zapobiegających sytuacjom niezgodnego z prawem wykorzystywania stanowiska do osiągania własnych korzyści. Celem regulacji jest wykazanie i kontrola majątku posiadanego przez daną osobę, kiedy przystępuje ona do sprawowania funkcji, oraz wykazanie dóbr, jakim dysponuje w dniu zakończenia jej pełnienia. To założenie nie zawsze w praktyce może być zrealizowane. Przykładem są m.in. pracownicy samorządowi. Ci składają oświadczenie tylko na żądanie kierownika jednostki samorządowej. Nie mają więc obowiązku jego złożenia w chwili zawarcia angażu ani w trakcie zatrudnienia (ustawa nie określa terminów, w których oświadczenie powinno być składane). Stan taki skutkuje zatem brakiem możliwości porównywania majątku pracownika samorządowego sprzed i w trakcie zatrudnienia. Przepisy nie spełniają funkcji antykorupcyjnej.
Skrajne rozproszenie
Na zbyt rozproszone regulacje dotyczące zeznań majątkowych i różnice w ich zapisach dla poszczególnych grup zwracano uwagę niejednokrotnie. Podkreślano też, że problematyka oświadczeń majątkowych nie należy do łatwych i przejrzystych. W żadnym akcie prawnym obowiązek ten nie został uregulowany w sposób w pełni kompleksowy, a jego kształt przyjęty przez ustawodawcę w poszczególnych ustawach w odniesieniu do konkretnych kategorii osób różni się znacząco od siebie. Nadto w poszczególnych aktach prawnych przyjęto różny zakres podmiotowy omawianej powinności, obejmując nim bądź to jedynie pracowników zatrudnionych na określonych stanowiskach lub podstawach prawnych, bądź to osoby pełniące oznaczone funkcje niezależnie od tego, czy sprawują je w ramach stosunku pracy, czy też na podstawie umów cywilnoprawnych lub wręcz honorowo (M. Taniewska-Banacka, "Prawa, obowiązki i odpowiedzialność stron stosunku pracy - obowiązek złożenia przez pracownika oświadczenia majątkowego" [w:] "Z zagadnień współczesnego prawa pracy. Księga jubileuszowa Profesora Henryka Lewandowskiego", pod red. Z. Górala, Wolters Kluwer, Warszawa 2009).
Przykładem skrajnego rozproszenia regulacji są te, które odnoszą się do lustracji majątkowej zatrudnionych w samorządach. Część kadry składa oświadczenia majątkowe według procedury określonej w ustawach ustrojowych, a pozostali zgodnie z ustawą z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 902; dalej: u.p.s.). [schemat] Przy czym zasady składania oświadczeń przez tych drugich są szczególnie krytykowane. Eksperci twierdzą, że obowiązek złożenia takiego oświadczenia przez pracowników samorządowych został uregulowany zbyt ogólnie i nie spełnia zakładanych oczekiwań. Zgodnie z art. 32 u.p.s. na żądanie osoby upoważnionej do dokonywania czynności w sprawach z zakresu prawa pracy pracownik samorządowy zatrudniony na stanowisku urzędniczym (w tym na kierowniczym stanowisku urzędniczym) jest obowiązany złożyć oświadczenie o stanie majątkowym. Analizy danych zawartych w oświadczeniu dokonuje kierownik jednostki, w której pracownik samorządowy jest zatrudniony.
Na gruncie ww. przepisów postulowano konieczność doprecyzowania przez ustawodawcę zakresu podmiotowego tego obowiązku oraz terminów i częstotliwości składania, a także zasad analizy oświadczeń majątkowych złożonych na żądanie osoby upoważnionej do dokonywania czynności w sprawach z zakresu prawa pracy. Podkreślano, że ważnym elementem wymagającym uregulowania jest również wskazanie przesłanek, po zaistnieniu których może pojawić się żądanie złożenia oświadczenia przez pracownika samorządowego. Niezłożenie oświadczenia przez pracownika samorządowego może bowiem prowadzić do konsekwencji dyscyplinarnych lub rozwiązania z nim stosunku pracy z powodu niewykonania polecenia służbowego, zatem uzasadnione jest wprowadzenie bardziej szczegółowych regulacji w tym zakresie (H. Szewczyk, "Zakazy i ograniczenia antykorupcyjne w ustawie z 21 listopada 2008 o pracownikach samorządowych", Samorząd Terytorialny 2012, nr 11, s. 70-73).
Który z pracowników samorządowych informuje o majątku już dziś
ART. 24H-24L USTAWY Z 8 MARCA 1990 R. O SAMORZĄDZIE GMINNYM (T.J. DZ.U. Z 2017 R. POZ. 1875)
● radny,
● wójt, burmistrz, prezydent miasta,
● zastępca wójta (burmistrza, prezydenta miasta),
● sekretarz gminy,
● skarbnik gminy,
● kierownik jednostki organizacyjnej gminy,
● osoba zarządzająca i członek organu zarządzającego gminną osobą prawną oraz
● osoba wydająca decyzje administracyjne w imieniu wójta (burmistrza, prezydenta miasta).
2
ART. 25C-25G USTAWY Z 5 CZERWCA 1998 R. O SAMORZĄDZIE POWIATOWYM (T.J. DZ.U. Z 2017 R. POZ. 1868)
● radny,
● członek zarządu powiatu,
● sekretarz powiatu,
● skarbnik powiatu,
● kierownik jednostki organizacyjnej powiatu,
● osoba zarządzająca i członek organu zarządzającego powiatową osobą prawną,
● osoba wydająca decyzje administracyjne w imieniu starosty.
3
ART. 27C-27G USTAWY Z 5 CZERWCA 1998 R. O SAMORZĄDZIE WOJEWÓDZTWA (T.J. DZ.U. Z Z 2016 R. POZ. 486)
● radny,
● członek zarządu województwa,
● skarbnik województwa,
● sekretarz województwa,
● kierownik wojewódzkiej samorządowej jednostki organizacyjnej,
● osoba zarządzająca i członek organu zarządzającego wojewódzką osobą prawną oraz
● osoba wydająca decyzje administracyjne w imieniu marszałka województwa.
4
ART. 32 USTAWY Z 21 LISTOPADA 2008 R. O PRACOWNIKACH SAMORZĄDOWYCH (T.J. DZ.U. Z 2016 R. POZ. 902)
PiSZ
OPINIA EKSPERTA
@RY1@i02/2017/218/i02.2017.218.18300020a.802.jpg@RY2@
Maciej Kiełbus partner w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners w Poznaniu
I stare, i nowe propozycje wymagają doprecyzowania
Obecnie obowiązujące przepisy dotyczące oświadczeń majątkowych wymagają zmian, a w szczególności doprecyzowania. Wiele kwestii jest niejasnych i skutkuje rozbieżnymi interpretacjami, co może wpływać na prawidłowość składanych oświadczeń. Jest to szczególnie istotne w kontekście odpowiedzialności karnej za podanie w oświadczeniu nieprawdy lub zatajenie prawdy. Przykładem rozwiązań w tym zakresie jest propozycja definicji "kolekcji". Obecnie osoba zobowiązana do złożenia oświadczenia majątkowego będąca właścicielem serii trzech obrazów tego samego artysty - każdy o wartości szacunkowej 9000 zł - miała poważne wątpliwości, czy ujawniać je w oświadczeniu, czy nie. Przepisy nakazują bowiem ujawniać składniki majątkowe o wartości powyżej 10 000 zł. Zaproponowana definicja wskazuje, że kolekcją jest "uporządkowany zbiór przedmiotów jednego rodzaju, w szczególności dzieł sztuki, numizmatów, zabytków, wyrobów jubilerskich, monet bulionowych gromadzonych ze względu na ich wartość historyczną, artystyczną lub w celach inwestycyjnych". Tak rozumiana kolekcja winna być ujawniona w oświadczeniu. Innym przykładem może być wyraźne doprecyzowanie okresu, w którym nabycie mienia od podmiotu państwowego lub samorządowego skutkuje obowiązkiem jego ujawnienia w oświadczeniu.
Jednak i niektóre nowe propozycje w tym zakresie budzą wątpliwości. Przykładem może być obowiązek ujawniania w oświadczeniu majątkowym informacji o dochodzie uzyskanym przez małżonka osoby zobowiązanej do składania oświadczenia majątkowego w roku poprzedzającym złożenie oświadczenia, wraz z podaniem stron umowy, oraz o każdym innym przysporzeniu majątkowym o wartości powyżej 1000 zł uzyskanym w tym roku. Należy bowiem pamiętać, że osoby te jako niepełniące funkcji publicznych mają prawo do gwarantowanej konstytucyjnie prywatności.
Całkowicie odrębnym problemem jest określenie kręgu podmiotowego osób zobowiązanych do składania oświadczeń majątkowych. W niektórych przypadkach obowiązek ten w połączeniu z zasadą jawności oświadczeń wpływać może na mniejsze zainteresowanie zatrudnieniem na danym stanowisku. Wiele osób, chcąc chronić swoją prywatność - zwłaszcza w małych społecznościach lokalnych - zdecyduje się na wybór innego stanowiska lub całkowicie innego miejsca zatrudnienia. Z podobną sytuacją mieliśmy już do czynienia w przypadku oświadczeń składanych przez radnych.
Administracja rządowa
W przypadku urzędników służby cywilnej obowiązek składania oświadczeń majątkowych wynika z art. 10 ust. 2 ustawy antykorupcyjnej. W tym artykule określona została procedura i terminy ich składania oraz sankcje za niezłożenie. Ustawa z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1889) w ogóle zaś nie wskazuje, że lustracja majątkowa urzędników tej służby jest ich obowiązkiem. Taką regulację zawiera natomiast ustawa z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1511 ze zm.; dalej: u.p.u.p.). Zgodnie z art. 17 ust. 4 u.p.u.p. urzędnik państwowy jest obowiązany złożyć oświadczenie o swoim stanie majątkowym przy nawiązaniu stosunku pracy oraz na żądanie kierownika urzędu. Szeroki katalog podmiotów, którzy muszą składać oświadczenia majątkowe, zawiera art. 2 ustawy antykorupcyjnej. Zawiera on głównie katalog podmiotów zajmujących naczelne funkcje w kraju. Chodzi np. o: prezydenta RP, marszałka i wicemarszałka Sejmu (Senatu), prezesa Rady Ministrów, prezesa Najwyższej Izby Kontroli, ministra, prezesa Narodowego Banku Polskiego, rzecznika praw obywatelskich, generalnego inspektora ochrony danych osobowych itd. Przepisy dotyczą także m.in. pracowników zajmujących kierownicze stanowiska w urzędach naczelnych i centralnych organów państwowych oraz regionalnych izbach obrachunkowych czy samorządowych kolegiach odwoławczych.
Katalogowi podmiotów, które muszą składać oświadczenie majątkowe, zawartemu w art. 2 ustawy antykorupcyjnej, też daleko jest do doskonałości. Wystarczy wskazać, że wymienia on kierownika urzędu rejonowego i jego zastępcę. Funkcje te od 1 stycznia 1999 r. nie istnieją. Urzędy rejonowe stanowiące ich siedziby stały się tego dnia (w związku z reformą ustrojową państwa) starostwami powiatowymi albo weszły w skład urzędu miasta na prawach powiatu.
Oprócz wspomnianych regulacji ustalających obowiązek składania oświadczenia majątkowego istnieje długa liczba ustaw, które wprowadzają taki wymóg dla danego zawodu, stanowiska lub pełnionej funkcji.
Lista obecnych regulacji nakładających obowiązek składania oświadczeń majątkowych
● art. 104 ustawy z 28 stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1767 ze zm.).
● art. 87 ustawy z 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 2062 ze zm.),
● art. 14 ustawy z 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 2073 ze zm.),
● art. 38 ustawy z 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1254 ze zm.),
● art. 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.).
● art. 16 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1277 ze zm.).
● art. 149 ustawy z 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1947 ze zm.).
● art. 161 ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 631 ze zm.).
● art. 62 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1782 ze zm.).
● art. 91a ustawy z 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1643 ze zm.).
● art. 57a ustawa z 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1204 ze zm.).
● art. 56 ustawy z 16 marca 2001 r. o Biurze Ochrony Rządu (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 985 ze zm.).
● art. 58 ustawy z 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1726).
● art. 80a ustawy z 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1920).
● art. 42 ustawy z 9 czerwca 2006 r. o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służbie Wywiadu Wojskowego (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1978).
● art. 35 ustawy z 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1510 ze zm.).
● art. 38 ustawy z 9 marca 2017 r. o związku metropolitalnym w województwie śląskim (Dz.U. z 2017 r. poz. 730).
● art. 41a ustawy z 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 870 ze zm.).
Oświadczenia majątkowe na nowych zasadach
Wśród osób, które obecnie takiego obowiązku nie mają, są m.in.: strażnik gminny (miejski), wykonujący zawód egzaminatora w zakresie uprawnień do kierowania pojazdami, lekarz orzecznik ZUS, lekarz rzeczoznawca KRUS, urzędnik i pracownik Sądu Najwyższego, syndyk, tymczasowy nadzorca sądowy albo zarządca przymusowy, komornik sądowy, asesor komorniczy.
● urzędnik służby cywilnej, członek korpusu służby cywilnej zatrudniony w urzędzie obsługującym ministra właściwego do spraw finansów publicznych lub w jednostkach organizacyjnych Krajowej Administracji Skarbowej, osoba zatrudniona w Krajowej Informacji Skarbowej, izbie administracji skarbowej, Krajowej Szkole Skarbowości oraz Centrum Informatyki KAS,
● osoba kierująca komórką organizacyjną lub inną wewnętrzną jednostką organizacyjną urzędu obsługującego naczelne lub centralne organy administracji rządowej lub organy rządowej administracji zespolonej i organy niezespolonej administracji rządowej oraz jej zastępca,
● rektor, prorektor, kanclerz i kwestor uczelni publicznej,
● osoba kierująca jednostką budżetową, samorządowym zakładem budżetowym, agencją wykonawczą, instytucją gospodarki budżetowej, państwowym funduszem celowym, samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej, państwową albo samorządową instytucją kultury oraz państwową instytucją filmową i zastępca takiej osoby,
● pracownik samorządowy oraz pracownik jednostki organizacyjnej jednostki samorządu terytorialnego (do którego stosuje się przepisy ustawy o pracownikach samorządowych) kierujący komórkami organizacyjnymi i innymi wewnętrznymi jednostkami organizacyjnymi oraz ich zastępcy albo zajmujący stanowiska: głównego księgowego, pełnomocnika do spraw ochrony informacji niejawnych oraz ich zastępców, audytora wewnętrznego, radcy prawnego, albo pracownik upoważniony do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu organu.
Oświadczenia dotyczyć mają majątku osobistego oraz objętego małżeńską wspólnością majątkową. W przypadku osób pozostających w związkach małżeńskich będzie trzeba ujawnić informacje o panującym między małżonkami ustroju majątkowym.
● zasobach pieniężnych zgromadzonych w walucie polskiej lub walutach obcych na rachunkach bankowych oraz w gotówce,
● polisach ubezpieczeniowych o charakterze kapitałowym, w szczególności powiązanych z funduszem inwestycyjnym,
● prawie do dysponowania zasobami finansowymi innych podmiotów,
● posiadanych nieruchomościach lub gospodarstwie rolnym itd.
Oświadczenia majątkowe będą zamieszone na stronie urzędu w BIP przez 6 lat.
Mają nie być co do zasady ujawniane zeznania funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej, Służby Celno-Skarbowej, Biura Ochrony Rządu, żołnierzy zawodowych, w tym żołnierzy Żandarmerii Wojskowej, funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego, a także CBA.
● w terminie 14 dni od objęcia stanowiska, funkcji albo zaistnienia innego zdarzenia powodującego objęcie obowiązkiem złożenia oświadczenia - według stanu na dzień objęcia stanowiska, funkcji albo zaistnienia innego zdarzenia,
● co roku do 30 kwietnia, według stanu na 31 grudnia roku poprzedniego,
● w terminie 14 dni od zakończenia zajmowania stanowiska, pełnienia funkcji albo zaistnienia innego zdarzenia powodującego ustanie obowiązku składania oświadczenia, według stanu na dzień opuszczenia stanowiska, zaprzestania pełnienia funkcji albo zaistnienia innego.
Jeżeli złożenie oświadczenia w ww. terminie nie będzie możliwe, np. ze względu na chorobę, to trzeba je będzie złożyć w ciągu 14 dni od dnia ustania przyczyny wraz z pisemnym wyjaśnieniem ją wskazującym.
W przypadku niezłożenia oświadczenia organ wezwie tę osobę w ciągu 14 dni od upływu wymaganego terminu, do jego złożenia. Będzie na to 3 dni od daty otrzymania wezwania.
O niezłożeniu oświadczenia w dodatkowym terminie organ zawiadomi szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego w terminie 30 dni od upływu tego terminu.
Gdyby złożenie oświadczenia w dodatkowym terminie okazało się niemożliwe, składać się je będzie w terminie 3 dni od ustania przyczyny wraz z pisemnym wyjaśnieniem wskazującym, dlaczego do tego doszło.
1000 zł tyle ma wynosić kara pieniężna za niezłożenie oświadczenia w dodatkowym terminie. Sankcja ta będzie nakładana w drodze decyzji przez szefa CBA, w takiej sytuacji oświadczenie trzeba będzie złożyć w ciągu 7 dni od doręczenia ostatecznej decyzji o ukaraniu
5 lat taka maksymalna kara pozbawienia wolności grozić miałaby za podanie w oświadczeniu nieprawdy (ew. zatajenie prawdy). W wypadku mniejszej wagi grozić ma grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku
i... niezłożenie oświadczenia albo złożenie nieprawdziwego (nierzetelnego) będzie stanowić podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej, służbowej lub porządkowej, będzie też mogło powodować wszczęcie postępowania zmierzającego do odwołania ze stanowiska
@RY1@i02/2017/218/i02.2017.218.18300020a.101(c).jpg@RY2@
fot. Shutterstock
Zalew formularzy to problem z ich weryfikacją
Aż 108 podmiotów, które będą musiały składać oświadczenia majątkowe, wymienia projekt ustawy. W porównaniu do obecnej lista została poszerzona. I nie zawsze chodzi tylko o nowo powołane stanowiska
Na projektowanej liście znaleźli się np. członkowie Rady Mediów Narodowych. To stanowiska powołane niedawno. Ale są i tacy, u których w zatrudnieniu nic się nie zmienia - m.in. osoby biorące udział w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego, jeśli jego wartość przewyższa 500 tys. zł.
Zdaniem Fundacji Republikańskiej przygotowujący nową ustawę nie doprecyzowali kryterium, na podstawie którego tworzona jest lista stanowisk. Brak w uzasadnieniu projektu uściślenia tego kryterium powoduje, że na liście podmiotów zobowiązanych zabrakło osób mających bardzo duży wpływ na decyzje o dysponowaniu majątkiem publicznym dużych rozmiarów (np. dyrektorów oddziałów ZUS lub departamentów w tej instytucji). Znalazły się tam natomiast podmioty o znikomym bądź zerowym wpływie na tego rodzaju decyzje (np. strażnik gminny/miejski czy pracownik sądu administracyjnego).
Brak kryteriów spowodował też protesty niektórych grup zawodowych. Według projektu oświadczenia majątkowe będą np. musieli składać notariusze. Obecnie nie mają takiego obowiązku. Krytycznie to rozwiązanie ocenia Krajowa Rada Notariuszy (KRN), wskazując, że przedstawiciele tego zawodu wprawdzie są chronieni na gruncie prawa karnego jak funkcjonariusze publiczni, ale formalnie nimi nie są. - Notariusze nie są zaliczani do żadnej z konstytucyjnych władz, nie wykonują również żadnych czynności władczej sfery państwa. Nie otrzymują wynagrodzenia ze środków publicznych i nie są utrzymywani przez podatników. Działają na wolnym rynku, prowadząc działalność gospodarczą - podkreślił Mariusz Białecki, prezes KRN. Z ostatnich informacji z frontu prac nad ustawą wynika, że mają szanse się wybronić.
Propozycję objęcia omawianym obowiązkiem asystentów sędziego i starszych asystentów sędziego w sądach powszechnych i w sądach administracyjnych krytycznie oceniało z kolei ogólnopolskie stowarzyszenie przedstawicieli tego zawodu. W swoich uwagach do projektu ustawy wskazują oni, że wbrew stwierdzeniom zawartym w uzasadnieniu projektu ustawy asystenci sędziów i starsi asystenci sędziów nie mają statusu funkcjonariusza publicznego i nie pełnią funkcji publicznej. Nie mają także żadnego władztwa decyzyjnego, gdyż wykonują swoje czynności na podstawie rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 8 listopada 2012 r. w sprawie czynności asystentów sędziów (Dz.U. poz. 1270). A tam w par. 2 ust. 1 wskazano, że asystent sędziego sporządza projekty zarządzeń, orzeczeń lub ich uzasadnień na zlecenie sędziego i pod jego kierunkiem.
Naprawić błędy
Projekt ustawy w niektórych przypadkach odmiennie niż dotychczas określa osoby zobowiązane. Przykładem są m.in. pracownicy samorządowi. Oświadczenie majątkowe musieliby składać pracownicy samorządowi oraz pracownicy jednostki organizacyjnej samorządu (do których stosuje się przepisy u.p.s.), kierujący komórkami organizacyjnymi i innymi wewnętrznymi jednostkami organizacyjnymi oraz ich zastępcy. Wymienia się także osoby zajmujące stanowiska: głównego księgowego, pełnomocnika do spraw ochrony informacji niejawnych oraz ich zastępcy, audytora wewnętrznego oraz radcy prawnego. Dokument ten będzie zmuszony składać - tak jak dotychczas - pracownik upoważniony do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu organu. Projekt jednak zawiera błąd, ponieważ nie wymienia podmiotu, do którego te dokumenty będą trafiały.
Zapewne zostaną skorygowane też inne błędy zawarte w projekcie ustawy. Przewiduje on np. obowiązek składania oświadczenia majątkowego przez zastępcę prezesa ZUS, chociaż obowiązujące przepisy takiego stanowiska nie przewidują. Ponadto błędnie w projekcie mówi się o członkach rady ZUS, zamiast o członkach rady nadzorczej tej instytucji.
Listę trzeba odchudzić
Zdaniem dr Magdaleny Niziołek przy okazji zmian należało dokonać przeglądu osób zobowiązanych do składania oświadczeń majątkowych i ograniczyć je do tych, które podejmują istotne decyzje administracyjne i finansowe lub mają istotny wpływ na tworzenie i stosowanie prawa, a wyeliminować te osoby, których wpływ na sytuację podmiotów z sektora publicznego jest niewielki.
- Na podstawie ustawy z 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej np. strażak jest już obecnie zobowiązany do składania oświadczeń majątkowych. Czy jednak składanie oświadczeń przez takie osoby, o znikomym wpływie na funkcjonowanie sektora publicznego, rzeczywiście "przyczyni się do bardziej efektywnego zarządzania państwem, a także będzie silnym wzmocnieniem mechanizmów antykorupcyjnych w Polsce", jak wskazuje się w uzasadnieniu do ustawy - pyta mecenas Niziołek. I dodaje, że katalog osób zobowiązanych do składania oświadczeń jest zdecydowanie zbyt szeroki. Powinien być ograniczony do osób zajmujących decyzyjne stanowiska w sferze publicznej, w myśl zasady: kontrolować mniej, ale za to lepiej. Tym bardziej że z analiz organizacji zajmujących się badaniem poziomu korupcji i poszukiwaniem rozwiązań, które mogłyby ją zmniejszyć, wynika, że brak jest dowodów na to, iż objęcie możliwie najszerszej grupy obowiązkiem składania oświadczeń majątkowych stanowi skuteczny środek zapobiegający korupcji. Do takich właśnie wniosków doszła choćby OECD w swoim raporcie z 2011 r. "Fighting Corruption in Eastern Europe and Central Asia. Asset Declarations for Public Officials. A Tool To Prevent Corruption".
Nie do przejrzenia
Wskazuje się również, że zalew oświadczeń majątkowych stawia pod znakiem zapytania możliwość ich weryfikacji przez powołane do tego organy. Zdaniem dr. Jacka Kucharczyka, prezesa zarządu Fundacji Instytut Spraw Publicznych, postulowane w ramach projektu poszerzenie kręgu podmiotów jest co do zasady słuszne w odniesieniu do osób sprawujących funkcje ważne z punktu widzenia interesu publicznego i mających szerokie pole do podejmowania decyzji czy dysponowania środkami publicznymi. Jednak warto się zastanowić, czy tak znaczne zwiększenie liczby osób zobowiązanych pozwoli na efektywne stosowanie tego instrumentu. Z kolei według Fundacji ePaństwo tak drastyczne zwiększenie grup objętych obowiązkiem składania oświadczeń majątkowych spowoduje efekt zalewu danych (ang. data washing), na skutek którego łatwo będzie pominąć, zarówno w procesie kontroli instytucjonalnej, jak i społecznej, informacje o osobach mających rzeczywisty wpływ na funkcjonowanie instytucji i jednocześnie narażonych na pokusy korupcyjne. Objęcie obowiązkiem np. wszystkich pracowników sądów - również tych, którzy nie mają żadnego wpływu na rozstrzygane decyzje - zaspokoi co najwyżej ciekawość osób postronnych, ale nie wpłynie w żadnym stopniu na zwalczanie korupcji.
Co do zasady oświadczenia będą sprawdzane przez zwierzchników osób je składających. Tymczasem organizacje i eksperci biorący udział w konsultacjach projektu uważają, że wskazane byłoby wyznaczenie jednego wyspecjalizowanego podmiotu, który w skali kraju analizowałby złożone formularze. Jak wskazuje Sławomir Śnieżko, wiceprezes zarządu Fundacji Akademia Antykorupcyjna, takie centralne podmioty do zbierania oświadczeń majątkowych działają w Rumunii, na Łotwie czy też na Ukrainie. Jednak w ocenie dr. Jacka Kucharczyka przy tak szerokim zakresie podmiotów objętych regulacją jedynym możliwym rozwiązaniem wydaje się dokonywanie weryfikacji oświadczeń przede wszystkim przez instytucje, w ramach których są składane.
OPINIA EKSPERTA
@RY1@i02/2017/218/i02.2017.218.18300020a.804.jpg@RY2@
dr Mariusz Bidziński wspólnik w Kancelarii Radcowskiej Chmaj i Wspólnicy
Nadmierna ingerencja w prywatność
Projektowana ustawa o jawności życia publicznego stanowi akt, który w mojej ocenie ma na celu wprowadzenie tylnymi drzwiami wielu rozwiązań skierowanych nie tyle na zapewnienie większej jawności, co większej kontroli państwa nad różnymi aspektami życia społecznego i samorządowego. Liczne rozwiązania mają charakter wyraźnie polityczny i nie realizują wyrażonego w motywach uzasadniających zmianę przepisów zwiększenia transparentności i ułatwień dla obywateli.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że znacznie rozszerzony został katalog podmiotów zobowiązanych do złożenia oświadczenia majątkowego. Poza sytuacjami oczywistymi, w których zobowiązane do złożenia oświadczenia majątkowego są osoby wchodzące w skład organów wybieranych w wyborach powszechnych oraz osoby sprawujące kierownicze funkcje w organach administracji rządowej i samorządowej, do złożenia oświadczeń na mocy projektu obowiązani będą również m.in.: policjanci, strażacy, strażnicy miejscy, lekarze rzecznicy ZUS, notariusze, pracownicy sądów powszechnych i administracyjnych czy rektorzy publicznych szkół wyższych. W praktyce oznacza to konieczność złożenia oświadczenia majątkowego przez co najmniej kilkaset tysięcy osób, których udział w zarządzaniu mieniem państwowym jest znikomy, a często żaden. Wydaje się, że tak dalece posunięta ingerencja państwa w prywatność setek tysięcy obywateli nie jest celowa i może być traktowane jako nadmierna ingerencja.
Sporna jawność
Wiele kontrowersji wzbudziły projektowane przepisy (art. 59-61) dotyczące jawności składanych oświadczeń. Kwestia ta od dawna była dyskusyjna. Projekt ustawy tylko dolał oliwy do ognia.
Utajnione elementy oświadczenia
Nie będą podlegały ujawnieniu zawarte w oświadczeniach majątkowych informacje o:
● numerze PESEL,
● adresie zamieszkania,
● miejscu położenia nieruchomości. ⒸⓅ
Fundacja Stańczyka alarmowała, że publikowanie w internecie oświadczeń o stanie majątkowym kilkuset tysięcy osób, które ani nie są wybierane w wyborach, ani nie odpowiadają realnie za podejmowanie ważnych z perspektywy obywateli decyzji, jest zbyt daleko idącą, nieproporcjonalną do celu i niepotrzebną ingerencją w prywatność. Organizacji tej wtóruje Fundacja Panoptykon, która zwraca uwagę, że należy ściśle rozróżnić celowość i zasadność samego obowiązku przygotowywania oświadczeń o stanie majątkowym od ich jawności. Publikacja oświadczeń majątkowych, jako narzędzie służące jawności życia publicznego, zasadna jest w przypadku osób wybieranych na stanowiska w powszechnych wyborach oraz pełniących kluczowe role w państwie (np. posłowie, prezydenci miast). Z kolei sam obowiązek sporządzania oświadczeń służy przede wszystkim zapobieganiu korupcji. Ma to szczególne znaczenie w kontekście osób zatrudnionych w administracji publicznej na stanowiskach decyzyjnych. Fundacja ta wskazała, że skutki wprowadzenia tego rozwiązania może być szczególnie dotkliwe dla osób, które nie zajmują stanowisk kierowniczych związanych z podejmowaniem ważnych decyzji i sprawowaniem władzy publicznej. Udostępnienie informacji o majątku tej grupy osób może negatywnie wpłynąć na ich relacje społeczne, zwłaszcza w miejscu pracy. Jawność stanu majątkowego paradoksalnie zwiększyć może - w ocenie Fundacji Panoptykon - zagrożenie korupcją, na podstawie aktualnej sytuacji majątkowej istnieć będzie bowiem możliwość wytypowania osób w najgorszej sytuacji finansowej. Co więcej, wzrośnie także ryzyko dyskryminacji pracowników (np. przez nieprzyznawanie premii za wykonywaną pracę) z racji na ich lepszą sytuację majątkową związaną z sytuacją rodzinną.
@RY1@i02/2017/218/i02.2017.218.18300020a.102(c).jpg@RY2@
Leszek Jaworski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu