Dziennik Gazeta Prawana logo

TK znów po myśli rządzących

28 czerwca 2018

Ani sądy powszechne, ani Sąd Najwyższy nie powinny badać procesów wyboru i powoływania prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Taki wniosek płynie z wczorajszego wyroku TK. Tymczasem dziś Sąd Najwyższy będzie odpowiadał na pytanie, czy warszawski sąd apelacyjny może przyjrzeć się procedurze, której skutkiem było postawienie na czele trybunału Julii Przyłębskiej. Na razie trudno spekulować, czy wczorajszy wyrok będzie miał wpływ na dzisiejsze rozstrzygnięcie, choć oczywiste jest, że sędziowie SN nie przymkną na niego oczu.

Eksperci podkreślają, że choć tezy postawione we wczorajszym orzeczeniu TK są słuszne, to jednak nie powinien on był merytorycznie rozpatrywać wniosku złożonego przez posłów PiS. Ich zdaniem nie wykazano w nim kolizji zaskarżonych przepisów z konstytucją.

- Mimo to TK sprawę rozstrzygnął i to w taki sposób, jak wszyscy się tego spodziewali, a więc po myśli wnioskodawców - zauważa dr Ryszard Balicki, konstytucjonalista z Uniwersytetu Wrocławskiego. Przypomina, że to nie pierwsza tego typu sytuacja i że od dłuższego czasu decyzje TK sprawiają wrażenie, jakby obecnemu składowi trybunału zależało przede wszystkim na tym, aby zadowolić rządzących. B6

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.