Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Ustawa poprawiona, a ból głowy pozostał

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Nowe zasady dotyczące gospodarki nieruchomościami, które wpływają na opłaty i wysokość opłaty za użytkowanie wieczyste, są niezrozumiałe dla samorządów

Nowelizacja z 20 lipca ustawy o gospodarce nieruchomościami miała za zadanie doprecyzować niejasne przepisy. I w wielu miejscach to zrobiła. Ale nie wszędzie. Tym, co po zmianie stanowi największy problem dla samorządowców, jest tylko pozorne uszczegółowienie przepisów dotyczących zasady zaliczania wartości nakładów na nieruchomość w przypadku aktualizacji opłaty rocznej. Chodzi o sytuację, w której użytkownik wieczysty poczynił nakłady na infrastrukturę techniczną (np. podłączył swoją nieruchomość do kanalizacji) - co w konsekwencji przyczyniło się do wzrostu wartości nieruchomości i tym samym podniesienia opłaty za użytkowanie wieczyste. Po nowelizacji, zgodnie z art. 77 ust. 4 u.g.n., użytkownik będzie mógł odliczyć wydatki na infrastrukturę nawet przed pierwszą podwyżką opłaty (wcześniej także była możliwość zaliczenia poniesionych nakładów, ale dopiero po podwyżce opłaty).

- Przepis ten znosi sygnalizowaną przez rzecznika praw obywatelskich nierówność wobec osób, które poniosły nakłady przed pierwszą aktualizacją - tłumaczy Wojciech Gwóźdź, radca prawny z kancelarii dr Ziemski &Partners. Ustawodawca naprawił ten błąd. Niestety nowe brzmienie przepisów też nastręcza poważnych problemów - urzędnicy bowiem mają kłopoty z prawidłowym odliczeniem nakładów.

Na tej zmianie gminy mogą finansowo stracić. Z drugiej strony odliczenie nakładów może się okazać zachętą dla podmiotów, by ulepszały dzierżawione grunty. Tym samym gmina będzie mogła mniej wydawać na infrastrukturę z własnego budżetu.

Nie do końca trafionych zmian jest więcej. Kolejna, na którą wskazuje wielu prawników, dotyczy opłaty za użytkowanie wieczyste w przypadku zbycia nieruchomości w ciągu roku. Otóż będzie musiała ją ponieść osoba, która była dzierżawcą 1 stycznia danego roku. Nowy przepis w tym przypadku ułatwi pracę gminnym urzędnikom, niestety starych i nowych użytkowników skaże nierzadko na batalie sądowe w kwestii tego, kto za jaki okres ma zapłacić.

@RY1@i02/2017/162/i02.2017.162.08800010b.801.jpg@RY2@

fot. shutterstock

Zofia Jóźwiak

C2-3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.