Dziennik Gazeta Prawana logo

Antidotum na koronawirusa? Przymusu na razie nie ma

3 grudnia 2020

W razie epidemii minister zdrowia może wprowadzić przepisy o tzw. szczepieniach akcyjnych

Wobec braku skutecznych leków jedyną globalną strategią na walkę z koronawirusem (przynajmniej na razie) jest oczekiwanie na szczepionkę, która pozwoli zażegnać zagrożenie. Jeśli uda się ją opracować – i będzie bezpieczna – to otwarte pozostaje pytanie, jak do preparatu odniosą się osoby podważające ideę szczepień obowiązkowych. I jak wobec ewentualnego sprzeciwu może zareagować państwo.

Problem nie jest teoretyczny, o czym można się przekonać na mediach społecznościowych. „Prędzej się zabiję, niż dam zaszczepić” – napisał na Facebooku znajomy jednego z autorów niniejszego artykułu (post już został usunięty po krytyce, z jaką się spotkał). Słynny stał się także cytat z Wojciecha Olszańskiego (w sieci posługuje się pseudonimem Aleksander Jabłonowski), który na youtube’owym kanale „Rodacy kamraci” krzyczał: „Jeśli będziesz żądał, żebym ja się zaszczepił […] to ci łeb odp*** bagnetem moim, francuskim”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.