Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyodrębnimy lokal! Ale zgodnie z jakim planem?

6 sierpnia 2018

Jest podpis prezydenta pod wyczekiwaną przez deweloperów nowelizacją ustawy o własności lokali. Naprawia ona błędy zmian wprowadzonych w ubiegłym roku przepisami o Krajowym Zasobie Nieruchomości. Przyjęte wówczas regulacje miały ukrócić praktykę deweloperów, którzy najpierw budowali dom jednorodzinny, a potem wyodrębniali w nim nawet kilkanaście lokali. W ten sposób omijali zapisy prawa miejscowego nie pozwalające wznosić na danym terenie budynków wielorodzinnych. Ale likwidując lukę, wylano dziecko z kąpielą. Wpisany tam przepis, z pozoru prosty, pozwalał na wyodrębnienie w budynku jednorodzinnym co najwyżej dwóch samodzielnych lokali mieszkalnych. Nie ustalono jednak, kto rozstrzyga o tym, czy dany lokal spełnia przesłanki samodzielności – starosta czy notariusz. Nie wiadomo było też, według jakiego planu należy oceniać możliwość wydzielenia odrębnej własności.

Te luki praktycznie zablokowały możliwość wydzieleń w budynkach, a zwłaszcza w starych zasobach. Obecna ustawa poprawia tę sytuację. Ale niestety nie do końca. Wprawdzie wiadomo już, że to starosta będzie rozstrzygał, czy wyodrębnienie jest zgodne z planem lub warunkami zabudowy oraz pozwoleniem (zgłoszeniem) budowlanym, ale wciąż nie jest jasne, według jakiego panu zagospodarowania przestrzennego należy oceniać, czy możliwe jest ustanowienie odrębnej własności lokalu. Tego sprzed lat czy obecnego, który zresztą w każdej chwili może ulec zmianie? Pozostaje czekać, jakie rozwiązania przyjmą się w praktyce.© C2

JP, ZJ

Podział apartamentowców nie rozwiąże problemów najmu

W odpowiedzi na przygotowywany w Ministerstwie Sportu projekt ustawy o najmie krótkoterminowym lokali deweloperzy wysuwają własny pomysł: dzielenie budynków na część z mieszkaniami inwestycyjnymi oraz część mieszkalną, prywatną. Ich zdaniem to proste rozwiązanie może skutecznie pogodzić interesy tych, którzy kupują lokale, by zarabiać np. na najmie dla turystów, i tych, którzy nabywają je, by w nich mieszkać. Jednak eksperci uważają, że to za mało. W praktyce bowiem taki sztuczny podział wprowadzony na etapie sprzedaży mieszkań trudno będzie utrzymać na dłuższą metę. – Deweloper nie ma ani na tyle skutecznych narzędzi, ani prawnych środków, by zmusić kupującego lokal z części niekomercyjnej, by nie wynajmował go w modelu krótkoterminowym. Nieruchomość jest własnością kupującego i może nią rozporządzać we własnym zakresie – zaznacza Magdalena Kosiura, ekspert portalu InwestycjewKurortach.pl. © C3

JP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.