Kara za nieopłacony postój w strefie parkowania nie musi się przedawnić w ciągu pięciu lat
Zastosowanie środka egzekucyjnego i powiadomienie o tym podatnika przerywa termin przedawnienia zaległości z tytułu nieuiszczonego mandatu. Tak wynika z niedawnego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego
Od wielu lat trwają spory, czy okres przedawnienia zaległości z tytułu opłat dodatkowych (za nieuiszczenie opłat w strefie parkowania) ulega przerwaniu lub zawieszeniu. Wątpliwości wynikają z tego, że art. 40d pkt 3 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2068; ost.zm. Dz.U z 2019 r. poz. 2020; dalej: u.d.p.) mówi tylko, że zobowiązanie to przedawnia się po pięciu latach. Regulacja ta nie wprowadza ani wprost, ani przez odesłanie do innych ustaw możliwości przerwania lub zawieszenia biegu terminu przedawnienia. Tymczasem rozstrzygnięcie tego dylematu ma praktyczne przełożenie na egzekucję należności. Gminom, co zrozumiałe, zależy na szybkim ściągnięciu pieniędzy od kierowców. Jednak zanim do tego dojdzie, zobowiązanie może ulec przedawnieniu. Czy wszczęcie egzekucji wydłuża ten okres? Od wielu lat przeważa pogląd, że wolą ustawodawcy było określenie jednego, niepodlegającego wydłużeniu, pięcioletniego terminu przedawnienia obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej. [ramka 1] Od tej linii orzeczniczej odszedł NSA w wyroku z 17 października 2019 r. (sygn. akt I GSK 687/19).
Ramka 1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.