Padłe jelenie w prawnej luce
1500 zł zapłacił niedawno rolnik za utylizację kilku padłych jeleni, które znalazł na swoim gruncie. Nie pomogła gmina ani Lasy Państwowe. Bo nie musiały. Takie prawo. Odpowiedzialność za dzikie zwierzę zależy bowiem od tego, w jakim jest stanie. A konkretnie – czy żyje, czy nie. Żywe stanowi własność Skarbu Państwa. Ale martwe już nie. Dlatego kłopot ma ten, kto znajdzie padlinę na swoim terenie. Potem może dochodzić zwrotu kosztów utylizacji w sądzie. I często dzieje się tak, że sędziowie orzekają na korzyść osób prywatnych, które w żaden sposób nie przyczyniły się do śmierci sarny czy dzika ani też nie były ich właścicielami. Zdaniem weterynarzy warto jednak precyzyjnie określić w prawie, kto odpowiada za martwe dzikie zwierzęta. © ℗ C2
BŁ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.