Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozrachunek za plastikowe torby

Rozrachunek za plastikowe torby
nieznane / Fot. Shutterstock
25 lutego 2019

15 marca upływa termin, do którego przedsiębiorcy muszą rozliczyć się z opłaty recyklingowej. Niewywiązanie się z obowiązku może być kosztowne

Od ubiegłego roku do każdej sprzedanej torby foliowej na zakupy właściciele sklepów i hurtowni muszą doliczać opłatę recyklingową w wysokości 20 groszy. Należy ją uwzględniać w cenie, podobnie jak koszt reklamówki. Cena foliówki z opłatą recyklingową podlega opodatkowaniu VAT 23 proc.

Ten rok jest pierwszym, w którym przedsiębiorcy muszą rozliczyć się z pobranych od klientów pieniędzy. Zgodnie z przepisami prawa, opłata recyklingowa, stanowi w całości dochód budżetu państwa. Zgodnie z przepisami, trzeba ją naliczać od każdej foliówki o grubości od 15 do 50 mikrometrów. W przypadku cieńszych torebek z tworzyw sztucznych, oferowanych ze względów higienicznych do pakowania żywności sprzedanej luzem, przedsiębiorcy nie muszą jej pobierać od klientów. Chyba, że w taką torebkę zostaną kupującemu zapakowane produkty, które mają już własne opakowanie. W takiej sytuacji opłata recyklingowa powinna zostać doliczona do rachunku za zakupy.

Teraz przyszedł czas na zrobienie podsumowania, czyli wyliczenie kwoty zebranej z tytułu opłaty recyklingowej i przekazania jej w całości marszałkom województw. Nie zostało na to dużo czasu. Termin upływa w połowie marca. Wyliczoną kwotę należy przesłać na wskazane przez urzędy marszałkowskie konto bankowe, które można znaleźć w biuletynach informacji publicznej. Jeszcze w pierwszej połowie lutego rozliczenie się z opłaty nie było możliwe. Powodem był brak wydzielonego konta, albo było ono nieaktywne. Jak tłumaczą urzędy wojewódzkie dopiero pod koniec ubiegłego roku została podpisana ustawa, która obliguje ich do stworzenia narzędzi potrzebnych przedsiębiorcom do wywiązania się z nałożonego na nich obowiązku. Przepisy musiały wejść w życie, by konta bankowe mogły działać. Stało się to 11 lutego. Od tego czasu środki zebrane z opłaty recyklingowej można wpłacać na podane przez urzędy rachunki. A jak to zrobić. Wystarczy w opisie przelewu wskazać REGON i okres, którego opłata dotyczy.

– Według obecnie obowiązujących przepisów, przedsiębiorca prowadzący jednostkę handlu detalicznego lub hurtowego, który pobiera opłatę recyklingową za udostępnienie lekkiej torby na zakupy z tworzywa sztucznego, nie ma obowiązku składania z tego tytułu sprawozdania – wyjaśnia Remigiusz Małecki, rzecznik prasowy marszałka województwa lubelskiego

– Widząc okres opłaty i kwotę, urzędnicy są w stanie wyliczyć, czy została ona przelana w należnej wysokości – tłumaczy dr Bartosz Draniewicz z Kancelarii Prawa Gospodarczego i Ekologicznego.

Jeśli urzędnicy będą mieli podejrzenie, że kwota jest zaniżona lub nie została w ogóle wpłacona przez przedsiębiorcę, mimo że oferował on reklamówki w swojej placówce, przeprowadzą kontrole. Zgodnie z przepisami bowiem to marszałkowie województw są odpowiedzialni za weryfikację prawidłowości rozliczeń opłaty recyklingowej. Do kontroli można się przygotować. Wystarczy poprosić dział księgowości o przygotowanie wyciągu ze sprawozdania o rocznych obrotach, na którym będzie widniała kwota naliczonej opłaty.

– Nie powinno być to trudne, gdyż opłata recyklingowa widnieje na paragonie jako osobna pozycja – dodaje dr Bartosz Draniewicz.

Trzeba jeszcze przygotować faktury za zakupione do sklepu czy hurtowni reklamówki.

W razie powstania zaległości przedsiębiorca zostanie zobligowany do jej uregulowania. Podstawą do wyliczenia kwoty ma być opłata obowiązująca w roku kalendarzowym, w którym przedsiębiorca był obowiązany ją pobrać za reklamówkę. Na wpłatę przedsiębiorca ma 14 dni. W razie ponownego uchylenia się od obowiązku trzeba liczyć się już z bardziej dolegliwymi konsekwencjami. Po pierwsze, dlatego że dodatkowa opłata jest naliczana w wysokości odpowiadającej 50 proc. kwoty niewniesionej. – Do tego dochodzi jeszcze aspekt podatkowy. O ile podstawową opłatę recyklingową można wliczyć w koszty uzyskania przychodu, to dodatkową recyklingową już nie, bo stanowi sankcję karną – podkreśla Bartosz Draniewicz.

Eksperci dodają, że przedsiębiorcy muszą liczyć się też z innymi konsekwencjami. Kary na nich może nakładać Inspekcja Handlowa. Tak się stanie, gdy podczas kontroli zauważy, że przedsiębiorca nie pobiera opłaty recyklingowej. Co więcej, kara może zostać nałożona nie tylko za oferowanie bez opłat foliówek o grubości od 15 do 50 mikrometrów, ale też cieńszych, jeśli są wykorzystywane w sklepie czy hurtowni niezgodnie z ich przeznaczeniem. Przewidziana wysokość kary, którą nakłada wojewódzki inspektorat Inspekcji Handlowej, wynosi od 500 zł do 20 tys. zł.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.