Odpady
• Składowiska ściśle monitorowane
W tym roku zarówno samorządy, jak i firmy zajmujące się odpadami będą musiały szczególnie intensywnie śledzić przepisy. Bo choć nowelizacja z 20 lipca 2018 r. ustawy o odpadach (Dz.U. poz 1592) weszła w życie jeszcze w ubiegłym roku, to część regulacji odsunięto w czasie i zaczną obowiązywać w 2019 r.
Prawdziwym problemem dla zbierających i przetwarzających śmieci zobowiązanych do posiadania zezwolenia na taką działalność jest obowiązek wprowadzenia monitoringu wizyjnego. Kontrolowane przez kamery mają być miejsca składowania i magazynowania odpadów. Służące temu urządzenia mają zapewnić przez całą dobę zapis obrazu i identyfikację osób przebywających w tym miejscu. Taki zapis trzeba przechowywać przez miesiąc i udostępniać organom kontrolnym. Problem w tym, że do tej pory nie zostało jeszcze wydane rozporządzenie określające konkretne warunki tego monitoringu – drugą już wersję projektu (z 29 listopada 2018 r.) w sprawie wizyjnego systemu kontroli miejsca magazynowania lub składowania odpadów znaleźć można na stronach Rządowego Centrum Legislacji. – Dla wielu podmiotów monitoring będzie obowiązkowy już od 22 lutego, dla innych od 5 marca albo od 22 sierpnia, w zależności od interpretacji przepisów. O terminie decyduje data uzyskania zezwolenia. Więcej czasu mają ci, którzy uzyskali decyzję na zbieranie bądź przetwarzanie przed 9 września 2018 r. albo przed 22 lutego 2019 r. – mówi Joanna Wilczyńska, ekspert opolskiej spółki Atmoterm SA zajmującej się doradztwem w zakresie ochrony środowiska.
Ważne!
W ostatnich dniach 2018 r. resort środowiska wydał rozporządzenie zmieniające w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów (Dz.U. poz. 2482). Umożliwia ono przygotowania i wdrożenie nowego tzw. pięciopojemnikowego systemu zbiórki odpadów komunalnych od 1 stycznia 2020 r. Dotychczas gminy miały to zrobić od wejścia w życie nowej umowy z odbierającym śmieci, nie później niż od 1 lipca 2019 r.
Obecni posiadacze zezwoleń na przetwarzanie lub zbieranie odpadów, pozwoleń na ich wytwarzanie uwzględniających zbieranie lub przetwarzanie oraz pozwoleń zintegrowanych uwzględniających zbieranie lub przetwarzanie będą obowiązkowo musieli złożyć wnioski o dostosowanie tych decyzji do nowych regulacji. Mają na to czas do 5 września 2019 r. Do wniosku trzeba dołączyć plik dokumentów, m.in. operat przeciwpożarowy, co wiąże się kontrolą straży. Nie należy więc tego zostawiać na ostatnią chwilę. Jeśli ktoś nie złoży w terminie wniosku o zmianę posiadanej decyzji, to jej moc wygaśnie. Obowiązkowy operat, podobnie zresztą jak monitoring, to próba zapobieżenia fali pożarów wysypisk, z którą w mieliśmy do czynienia w ostatnich latach.
Kolejne zmiany dotyczą okresu magazynowania odpadów. Nowelizacja z 20 lipca 2018 r. skróciła go z trzech lat do roku. Roczny termin od wejścia w życie zmienionych przepisów upływa 5 września 2019 r. A to oznacza, że jeśli ktoś nie zdoła do tego dnia przekazać śmieci do przetworzenia, a przeleżą one ponad rok, to takie magazynowanie będzie potraktowane jako składowanie odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym. W takiej sytuacji trzeba będzie zapłacić opłatę podwyższoną wynikającą z art. 293 prawa ochrony środowiska. To 70 proc. dziennie ponoszonej opłaty za składowanie śmieci. A ta dla wielu rodzajów odpadów przekracza 200 zł za tonę.
Kolejny obowiązek wynikający ze zmiany prawa to zabezpieczenie roszczeń, jakie powinien posiadać podmiot przed rozpoczęciem działalności związanej z magazynowaniem odpadów w ramach zbierania lub przetwarzania odpadów. Nie wiadomo jednak, od kiedy zabezpieczenie miałoby obowiązywać. Wyjaśniające tę kwestię rozporządzenie do tej pory nie zostało wydane. Propozycje stawek można znaleźć na stronie RCL w projekcie rozporządzenia w sprawie wysokości stawek zabezpieczenia roszczeń z 3 grudnia 2018 r. Wysokość zabezpieczenia roszczeń obliczać się będzie jako iloczyn największej masy odpadów, które mogłyby być magazynowane w instalacji, obiekcie budowlanym lub jego części lub miejscu magazynowania odpadów, z uwzględnieniem wymiarów obiektu budowlanego lub jego części lub innego miejsca magazynowania odpadów, oraz stawki zabezpieczenia roszczeń, zgodnie z art. 48a ust. 3 ustawy o odpadach. ©℗
opinia eksperta
Maciej Kiełbus partner w kancelarii dr Krystian Ziemski & Partners w Poznaniu
Wprowadzenie monitoringu wizyjnego, związanego z obowiązkiem transmisji do wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska w przypadku niektórych rodzajów odpadów, to z pewnością jeden z większych problemów, jakie czekają w tym roku samorządy, ale i inne podmioty zajmujące się gospodarką odpadami. Drugi, także poważny problem, to kwestia zabezpieczenia roszczeń. W obu przypadkach sprawę utrudnia to, że nie mamy wciąż rozporządzeń wykonawczych dotyczących tych wymagań. To, że są projekty rozporządzeń, to zdecydowanie za mało. Zdarzało się już, że projekty powstawały, a rozporządzenie nie było wydawane. Przecież żaden podmiot nie wejdzie w tak poważną inwestycję jak monitoring dopóty, dopóki nie zostaną ostatecznie ustalone jego zasady.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu