Klient nie może cofnąć umocowania dla aplikanta
Aplikant działa jako zastępca adwokata i w jego imieniu, a nie jako substytut w imieniu strony – stwierdził Sąd Najwyższy. Nie oznacza to jednak, że mocodawca nie ma nic do powiedzenia
Kwestia ta pojawiła się na kanwie sprawy dyscyplinarnej adwokata, który skierował na rozprawę aplikanta bez stosownego upoważnienia i – na wyraźne polecenie swojego mocodawcy – nie złożył owego upoważnienia w terminie zakreślonym przez sąd. Następnie w apelacji zakwestionował umocowanie aplikanta i postawił zarzut nieważności postepowania.
Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury (WSD) uniewinnił obwinionego od zarzutu świadomego podania sądowi odwoławczemu nieprawdziwych informacji co do braku umocowania aplikanta. Orzekł natomiast, że nie składając upoważnienia do udziału w rozprawie mimo wezwania, mecenas naruszył par. 8 kodeksu etyki adwokackiej. Przepis ten przewiduje obowiązek wykonywania czynności zawodowych według najlepszej woli i wiedzy, z należytą uczciwością, sumiennością i gorliwością. WSD za ten delikt wymierzył adwokatowi karę upomnienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.