Izba Dyscyplinarna pochyli się nad kompetencjami MS
Czy minister sprawiedliwości – prokurator generalny może wnieść kasację od orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej? Odpowiedzi na to pytanie udzieli już niedługo skład siedmiu sędziów Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.
Sprawa dotyczy jednego z warszawskich adwokatów, znanego przede wszystkim z reprezentowania interesów polityków opozycji. Jego wypowiedzi publiczne nie spodobały się PG, który zażądał dyscyplinarnego ukarania go. Sprawa została jednak umorzona przez rzecznika dyscyplinarnego warszawskiej izby adwokackiej. Z tą decyzją PG się nie zgodził i wniósł odwołanie do izbowego sądu dyscyplinarnego. Ten jednak utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W tej sytuacji prokurator wniósł kasację do ID SN. Sędziowie SN, rozpatrując sprawę, doszli jednak do wniosku, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne wymagające wyjaśnienia. Są bowiem wątpliwości co do tego, czy PG w ogóle mógł skierować w tej sprawie skargę kasacyjną.
Zasady postępowania dyscyplinarnego członków palestry zostały zapisane w prawie o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1184 ze zm.). Zgodnie z tymi przepisami minister sprawiedliwości może wnieść kasację do SN, ale tylko od orzeczenia wydanego przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny. Nie ma ani słowa o tym, aby mógł taki środek zaskarżenia stosować także w przypadku orzeczeń sądu izbowego. Z tego też powodu rzecznik dyscyplinarny warszawskiej izby adwokackiej uznał, że kasacja jest niedopuszczalna z mocy prawa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.