Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy „wobec” to „w obecności”?

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał KonstytucyjnyShutterstock
dzisiaj, 21:00

Coraz głośniej wybrzmiewają głosy, według których obecność prezydenta przy ślubowaniu sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest zalecana, ale niekonieczna. Najważniejsze, by trafiło do niego potwierdzenie, że sędziowie je złożyli.

O tym, że w kontekście sędziowskiego ślubowania sędziów TK „wobec” oznacza wyłącznie „w obecności” głowy państwa, przekonani są m.in. prof. Ryszard Piotrowski oraz prof. Jacek Zaleśny z Uniwersytetu Warszawskiego. Ale przedstawiona przez nich interpretacja przepisów, w efekcie której prezydent zyskałby niekończącą się możliwość blokowania objęcia przez nowych sędziów TK stanowisk, wcale nie jest tą, która dominuje w publicznej debacie.

Jednym z pierwszych pozarządowych głosów, który podsunął alternatywny pomysł na dokończenie procesu zaprzysiężenia, był ten należący do byłej rzecznik praw obywatelskich Ewy Łętowskiej. I tak w grudniowej rozmowie z „Newsweekiem” prof. Łętowska stwierdziła, że choć jest przeciwna propozycji zaprzysiężenia sędziów z udziałem notariusza, to jej zdaniem taką przysięgę mogłoby już odebrać Zgromadzenie Narodowe, które w hierarchii znajduje od niego wyżej. „Oczywiście zaraz znajdzie się ktoś, kto zapyta: a gdzie to jest napisane? Nigdzie. To zgromadzenie musi podjąć taką uchwałę” – dodała potem Łętowska, uprzedzając liczne „ale”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.