Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszty zastępstwa procesowego – niesprawny mechanizm sprawiedliwości (analiza)

Proces sądowy
Orzeczenia o zwrocie kosztów zastępstwa procesowego oraz o ustaleniu wynagrodzenia dla pełnomocnika z urzędu stały się jednym z najbardziej zrutynizowanych elementów rozstrzygnięć sądowych.Shutterstock
23 lutego, 21:00

Sądy rzadko zasądzają koszty zastępstwa procesowego wyższe od stawki minimalnej. W rezultacie pojawia się systemowe zjawisko niepełnej kompensacji po stronie wygrywającego sprawę i ukrytego subsydiowania pieniactwa sądowego. Może więc warto wypracować narzędzia wspierające lepszą komunikację pełnomocników z sądami w tym zakresie? Na przykład formularze w Portalu Informacyjnym Sądów Powszechnych?

Orzeczenia o zwrocie kosztów zastępstwa procesowego oraz o ustaleniu wynagrodzenia dla pełnomocnika z urzędu stały się jednym z najbardziej zrutynizowanych elementów rozstrzygnięć sądowych. Stawka minimalna przyjęła – wbrew swojej nazwie oraz przepisom – funkcję urzędowo ustalonego ryczałtu podlegającego podwyższeniu zasadniczo wyłącznie w sytuacjach nadzwyczajnych, wykazujących daleko idące podobieństwo do przesłanek zastosowania kodeksowej klauzuli rebus sic stantibus. Wartość znana, powtarzana w tysiącach orzeczeń, wydaje się bezpieczna, a jej stosowanie nie wymaga dodatkowego wysiłku. Każde odejście od niej jawi się natomiast jako decyzja trudna, gdyż generuje dodatkową pracę związaną z uzasadnieniem oraz naraża na zarzut dowolności, wynikający z konieczności stosowania dość płynnych kryteriów niezbędnego nakładu pracy, czy też przyczynienia się do wyjaśnienia aspektów faktycznych i prawnych sprawy.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.