Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Resortowa poprawka zablokuje wybory do KRS? Przeciw zmianie protestuje nawet "Iustitia"

Waldemar Żurek
Waldemar Żurek chce, aby kandydaci do KRS musieli uzbierać aż 100 podpisów pod listą poparcia dla swojej kandydaturyDGP / Wojtek Górski
28 listopada 2025

Aż 100 podpisów będzie musiał zebrać na liście poparcia sędzia, który będzie chciał wystartować w wyborach do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. To wymóg nie do spełnienia – twierdzą sami zainteresowani.

Resort sprawiedliwości zmienił zasady dotyczące udzielania poparcia kandydatom do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. O ile w projekcie zaprezentowanym na konferencji prasowej na początku listopada br. przez ministra Waldemara Żurka mogliśmy przeczytać, że wymagana liczba podpisów pod listą będzie zależeć od tego, w jakim sądzie orzeka osoba startująca w wyborach do KRS, o tyle w wersji skierowanej do prac legislacyjnych znalazł się zapis, zgodnie z którym każdy kandydat będzie musiał legitymować się poparciem aż 100 kolegów.

Jak słyszymy od jednej z osób zaangażowanych w proces tworzenia projektu, minister zdecydował się na tę zmianę z powodu publicznej krytyki zaproponowanego pierwotnie rozwiązania. Sceptycznie na jego temat wypowiadał się m.in. Wiesław Kozielewicz, prezes Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego, który na łamach Business Insider stwierdził, że każdy kandydat powinien mieć poparcie takiej samej grupy sędziów. I zaproponował, żeby wymóg ten ustanowić na poziomie właśnie 100 podpisów.

Pozostało 81% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.