Notariusze blokują dostęp do zawodu aplikantom
● Notariusze z Warszawy, Katowic i Poznania zmieniają uchwałami wyniki egzaminów na aplikację
● Minister sprawiedliwości domaga się od samorządów uchylenia przepisów sprzecznych z prawem
Samorządy notarialne zaczęły weryfikować wyniki tegorocznych egzaminów na aplikację notarialną. Izby notarialne z Warszawy, Katowic i Poznania podjęły uchwały, które wypaczają sens ustawy otwierającej zawody prawnicze.
Do rad, które podjęły kontrowersyjne decyzje, zostało skierowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości pismo o dokonanie pilnych zmian w podjętych uchwałach. Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski (na zdjęciu) zapowiada, że w przeciwnym razie rozważy zwrócenie się do Sądu Najwyższego o uchylenie tych uchwał jako sprzecznych z prawem.
- Uzależnienie rozpoczęcia szkolenia na aplikacji od znalezienia patrona jest sprzeczne z prawem i narusza ustawowy obowiązek rady izby notarialnej do organizowania i prowadzenia aplikacji - uważa Ministerstwo Sprawiedliwości.
Zdaniem notariuszy zdanie egzaminu i wpis na listę aplikantów notarialnych nie są równoznaczne z rozpoczęciem szkolenia. Osoby, które do końca roku nie znajdą patrona wśród rejentów, będą musiały na rozpoczęcie aplikacji poczekać okrągły rok, czyli do stycznia 2011 r.
- Takie rozwiązanie godzi w konstytucyjną równość wobec prawa i zakaz dyskryminacji. Nie możemy dyskryminować tych, którzy nie mają znajomości czy nie pochodzą z rodzin powiązanych z notariuszami - uważa profesor Marek Chmaj.
Jego zdaniem lepiej, gdyby izba uznała jednak, że wyznacza aplikantom dłuższy czas na znalezienie patrona - rok czy nawet półtora.
Z informacji przedstawionych w środę ministrowi sprawiedliwości wynika, że w tym roku patronów znalazło jedynie 60 procent aplikantów notarialnych. Problem z patronatem ma także samorząd adwokacki i radcowski. Tam jednak nie zdecydowano się na tak drastyczne rozwiązanie.
- Aplikanci pierwszego roku mają czas na znalezienie patronów do chwili zakończenia zajęć w sądach i prokuraturach - mówi adwokat Joanna Agacka-Indecka, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.
Wyjaśnia ona, że z informacji, jakie dochodzą z poszczególnych izb adwokackich, wynika, że większość nowych aplikantów znalazła już patronów.
Jeśli uchwała organu samorządu notarialnego jest sprzeczna z prawem, minister sprawiedliwości zwraca się do Sądu Najwyższego o jej uchylenie. Ma na to trzy miesiące od dnia doręczenia uchwały.
@RY1@i02/2009/237/i02.2009.237.183.001a.001.jpg@RY2@
Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości
Fot. Grzegorz Michałowski/PAP
agnieszka.bobowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu