Kancelarie nie chcą płacić aplikantom
Korporacje prawnicze robią wszystko, by zniechęcić młodych ludzi do wykonywania zawodu adwokata, notariusza i radcy.
- Praca po osiem lub dziesięć godzin dziennie bez wynagrodzenia jest wykorzystywaniem sytuacji, w której dana osoba musi odbyć praktykę zgodnie z regulaminem aplikacji, a nie ma wyboru, gdzie - mówi profesor Marek Chmaj, radca prawny z Kancelarii Chmaj i Wspólnicy.
A przecież za szkolenie aplikanci płacą - nawet 5268 zł rocznie. Na aplikację radcowską przyjęto ponad 2 tys. prawników. Gdzie się więc podziały pieniądze z naszych opłat - pytają aplikanci.
Samorządy próbowały już raz zniechęcić, odmawiając pomocy w znalezieniu patrona - zamykając drogę do rozpoczęcia szkolenia. Młodych prawników nie stać na pracę bez wynagrodzenia. Przyparci do muru masowo rezygnują z aplikacji.
ab, łk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu