Dziennik Gazeta Prawana logo

Notariusz zapomniał o swoich obowiązkach

1 lipca 2018

Sąd Najwyższy oddalił w piątek kasację Jana Osadowskiego, notariusza z Kamienia Pomorskiego, od wyroku korporacyjnego sądu, który dyscyplinarnie usunął go z notariatu. Sprawa dotyczyła tego, że notariusz nie odprowadzał na czas przekazywanego mu przez klientów podatku od czynności cywilno-prawnych i dochodowego. Zwlekał z odprowadzeniem podatku przez kilkanaście dni, a w jednym przypadku opóźnienie wyniosło nawet 624 dni. Były to kwoty sięgające niekiedy nawet kilku tysięcy złotych. W postępowaniu dyscyplinarnym Jan Osadowski tłumaczył, że działo się tak w wyniku przejściowych trudności finansowych kancelarii. Rzecznik dyscyplinarny zauważył jednak, że trudności te nie były jednorazowym wypadkiem i do nieprawidłowości dochodziło przez pięć ostatnich lat.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.