Kosztowne życie warszawskiej ORA, czyli na co idą pieniądze ze składek
Same wypłaty dla członków prezydium rady rocznie pochłaniają ponad 1 mln zł. Warto pomyśleć o cięciach
Wysoka składka korporacyjna? Duży rozchód w warszawskiej Izbie Adwokackiej? Wszystko to wpływa na znaczące niezadowolenie stołecznych adwokatów i powtarzające się pytanie: Gdzie są nasze składkowe pieniądze? Inspirowany informacją o zarobkach wicedziekana warszawskiej ORA (okazało się, że otrzymuje on dietę w wysokości 11 100 zł miesięcznie, dziekan jeszcze więcej, bo 14 700 zł miesięcznie) z dużym zainteresowaniem zapoznałem się ze sprawozdaniem z działalności Izby Adwokackiej w Warszawie za okres od 01 kwietnia 2012 r. do 30 kwietnia 2013 r. Sięgnąłem także do preliminarza budżetowego na 2013 r. aby ustalić, co się dzieje z sumami, które zmuszeni jesteśmy wpłacać na rzecz samorządu adwokackiego, a których zarabianie nam wszystkim przychodzi przecież z coraz większym trudem.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.