Niuanse napisów na wizytówkach
Główny prawnik przedsiębiorstwa - to sformułowanie najlepiej oddaje sens przyjętego w Polsce, ale różnie rozumianego terminu "general counsel"
Takie tłumaczenie zaproponowała Ewa Miżejewska, zwyciężając tym samym w konkursie zorganizowanym przez Polskie Stowarzyszenie Prawników Przedsiębiorstw i Polski Związek Pracodawców Prawniczych. Kapituła doceniła też kreatywność i pomysłowość Krzysztofa Madery, który nieszablonowo podszedł do tematu i odpowiedział w formie wierszowanej.
General counsel bądź główny radca
Kim jest ten generalny doradca?
Co robi tenże generał prawa?
Otóż nie taka prosta to sprawa
Nie taka jednak skomplikowana
Jest to osoba z wielu wybrana
Najwyższym radcą w danym biznesie
W firmie lub w rządzie. Teraz już wiecie
General counsel to radca główny
Najwyższy z wszystkich chociaż im równy
Szef wszystkich szefów pośród prawników
Który pilnuje dobrych wyników
Madera za swój dowcipny utwór uhonorowany został ostatecznie wyróżnieniem. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się w zeszłym tygodniu w Warszawie. Patronem medialnym konkursu był tygodnik "Prawnik".
Jury w sumie poddało ocenie 344 zgłoszenia z 469 propozycjami tłumaczeń. Czym dokładnie zajmuje się general counsel, który nazwę swej funkcji zaczerpnął z anglosaskiej kultury biznesowej, a jego rola jest tak różnie przez Polaków rozumiana?
- To zaufany doradca zarządu i kierownictwa danego podmiotu, osoba zaangażowana w najbardziej poufne, strategiczne decyzje, prawnik odpowiedzialny za zarządzanie różnymi, nie tylko prawnymi, ryzykami biznesowymi, członek projektów interdyscyplinarnych - wyjaśnia Waldemar Koper, dyrektor ds. prawnych Kompanii Piwowarskiej i zarazem prezes Polskiego Stowarzyszenia Prawników Przedsiębiorstw. - Kluczowe jest to, że GC obejmuje swoim horyzontem wszelkie kluczowe elementy decyzji gospodarczych (reputacyjne, finansowe, produkcyjne, etyczne itp.). Aby być prawdziwym GC, trzeba być najpierw równorzędnym menedżerem wobec innych liderów w poszczególnych zakresach, a dopiero na drugim miejscu pełnić rolę typowego prawnika eksperta. Więcej trzeba interesować się realizacją aktualnych celów biznesowych, niż szczegółami jakiegoś procesu sądowego - dodaje.
Mecenas Koper przyznaje, że termin "general counsel" bywa w Polsce nadużywana i często pojawia się na wizytówkach osób, które faktycznie takiej funkcji nie pełnią.
Ewa Szadkowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu