Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Zwolnienie nie umniejsza zakresu władzy

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Przepisy obniżające uposażenie za czas choroby zaskarżymy do trybunału - ostrzegają sędziowie

Według art. 178 ust. 2 konstytucji sędziom należy zapewnić wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków. Tym samym zmiany zaproponowanej przez resort sprawiedliwości, zgodnie z którą sędzia za czas choroby otrzymywać ma 80 proc. (zamiast 100 proc.) wynagrodzenia, nie da się z ustawą zasadniczą pogodzić. To jedna z uwag, jaką do projektu nowelizacji ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych przedstawiło Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia".

Jego zdaniem nie można zgodzić się, że przyczyną zmian jest "zrównanie sytuacji prawnej wszystkich osób świadczących pracę i pełniących służbę". Sytuacja prawna sędziów jest bowiem zdecydowanie inna niż pozostałych pracowników oraz funkcjonariuszy służb mundurowych.

Zgodnie z art. 83 ustawy Prawo o ustroju sadów powszechnych (Dz.U. z 2001 r. nr 98, poz. 1070 z późn. zm.) czas pracy sędziego jest określony wymiarem jego zadań. Oznacza to, że jego nieobecność w pracy z powodu choroby stanowi wyłącznie usprawiedliwienie dla opóźnienia w wykonywaniu jego obowiązków. Po ustaniu przyczyn nieobecności musi on je i tak wykonać.

- Ilość spraw prowadzonych przez sędziego w związku z jego nieobecnością z powodu choroby nie ulega zmniejszeniu. Kiedyś ktoś użył porównania, że nasza praca podobna jest do abstrakcyjnej sytuacji, w której do kasy powracającego z chorobowego kasjera stanąć by mieli wszyscy klienci, których ten miał obsłużyć w trakcie swojej nieobecności - wskazuje sędzia Maciej Strączyński, prezes SSP "Iustitia".

I podkreśla, że nierzadkie są sytuacje, w których sędziowie, by wypełnić obowiązki, które spiętrzyły się z przyczyn choroby, poświęcają czas, jaki inni pracownicy mogą przeznaczyć na realizację prawa do odpoczynku. W przypadku sędziów nie ma bowiem ustawowych ograniczeń czasu pracy.

- Sędziowie w ciągu roku spędzają też zdecydowanie mniej dni na zwolnieniu niż przedstawiciele innych służb i często przychodzą na rozprawy chorzy. W takiej sytuacji obniżenie wynagrodzenia będzie dla nich karą za to, że sumiennie wykonują obowiązki - podkreśla sędzia Strączyński.

Dla Iustitii nie jest również zrozumiałe, dlaczego resort, proponując zmiany w zakresie uposażenia sędziów, nie wypowiedział się odnośnie do analogicznych uprawnień posłów i senatorów. "Sędziowie są depozytariuszami władzy sądowniczej, analogicznie jak posłowie i senatorowie, którzy sprawują władzę ustawodawczą. Fakt zwolnienia lekarskiego nie uszczupla zakresu tej władzy, nie zmniejsza też zakresu obowiązków" - przekonuje Iustitia.

- To stanowi ewidentne naruszenie zasady równości i trójpodziału władzy. Jeśli dojdzie do uchwalenia tych przepisów, zaskarżenie ich to Trybunału Konstytucyjnego jest pewne - zapowiada sędzia Strączyński.

10 dni w roku przebywają średnio sędziowie na zwolnieniu lekarskim

17-27 dni w roku na zwolnieniach lekarskich przebywają średnio przedstawiciele służb mundurowych

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.