Ryzykowne igranie z terminami
Odbieranie tak ważnych dokumentów, jak wezwania czy wyroki, w sklepie warzywniczym czy wędkarskim nie pomaga w ratowaniu autorytetu wymiaru sprawiedliwości
Od nowego roku w całym kraju korespondencję z sądów i prokuratur dostarcza Polska Grupa Pocztowa. Nowy operator przejął segment rynku dotąd obsługiwany przez Pocztę Polską. Twierdzi, że wraz z ze swymi partnerami - InPost i siecią Ruch - ma ponad 7,5 tys. placówek. Pełnomocnicy nie kryją niepokoju.Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej chce wręcz, aby po zmianie operatora państwo objęło monitoringiem zasady funkcjonowania systemu doręczeń przesyłek sądowych i prokuratorskich.
Kumulacja
Z mojej praktyki płyną już pewne niepokojące obserwacje. Dotychczas w kancelarii odbierałem średnio kilkanaście sztuk korespondencji z sądu czy prokuratury dziennie. W nowym roku doręczyciel nowego operatora jeszcze się nie zjawił. Taka sytuacja się wcześniej nie zdarzała. A przecież w większych kancelariach korespondencji jest dużo więcej. Z informacji od znajomego prawnika rewiry - przynajmniej w Poznaniu - są bardzo duże, liczba korespondencji do doręczenia wzrosła wręcz kolosalnie. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że doręczyciel przyniesie korespondencję z kilku dni i że przesyłki będą przychodzić raz na tydzień. Teoretycznie w przypadku terminów procesowych nie ma to znaczenia. W praktyce będzie to uciążliwość, jeżeli pisma, których doręczanie było dotychczas rozłożone na cały tydzień, będą przychodzić w jednym dniu skumulowane: terminy, np. do wniesienia środka zaskarżenia, będą upływać dla wielu pism w jednym dniu. Rozwiązaniem może być upowszechnienie portali informacyjnych sądów, w których na przykład treść uzasadnienia wyroku będzie dostępna dla pełnomocnika wcześniej, niż jego faktyczne doręczenie przez kuriera.
W karnych trudniej
Korespondencja sądowa dotyczy nie tylko praw majątkowych, ale także wolności człowieka, jak w przypadku wyroków nakazowych w postępowaniu karnym. Największy problem jest oczywiście z fikcją doręczenia w przypadku podwójnego awiza. Dotychczasowy operator, Poczta Polska, nie był idealny, zdarzały się pomyłki, zagubiona korespondencja, jednak były to raczej wyjątki.Biorąc pod uwagę doświadczenie, liczbę i kwalifikację pracowników oraz placówek starego operatora, można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że w przypadku nowego operatora problemy będą występować dużo częściej.
Kłopotliwe mogą być też zawiadomienia o terminach. O ile w postępowaniu cywilnym rozprawy wyznaczane są zwykle nie częściej niż co miesiąc i z odpowiednim wyprzedzeniem, to obawiam się, że zawiadomienia o czynnościach procesowych w postępowaniu przygotowawczym, wyznaczonych przez prokuratora, mogą nie dochodzić w terminie. Może to powodować bardzo duże kłopoty, np. w sprawach, w których stosowane jest tymczasowe aresztowanie. Jeżeli prokurator wyznaczy czynność procesową, np. przesłuchanie świadka, a będzie to czynność zaplanowana jako konieczna do zamknięcia śledztwa i o czynności nie zostanie zawiadomiony obrońca albo świadek nie zostanie skutecznie wezwany, prokurator nie będzie mógł jej przeprowadzić. Zajdzie wtedy przesłanka, ze względu na którą nie można zakończyć postępowania przygotowawczego w terminie, zatem uzasadniająca przedłużenie tymczasowego aresztowania, całkowicie niepotrzebnie. Właśnie w przypadku wezwań i zawiadomień o czynnościach procesowych w postępowaniu przygotowawczym widzę największy problem praktyczny.
Czas to pieniądz
Kolejny praktyczny problem to kwestia opóźnionych doręczeń choćby w sprawach, gdy ważne jest doręczenie decyzji potrzebnej przy funkcjonowaniu biznesu, np. postanowień z Krajowego Rejestru Sądowego.
Pełnomocnicy, na pytanie klientów, dlaczego jeszcze nie mamy tego postanowienia KRS, będą musieli odpowiedzieć, że utknęło gdzieś między sądem a kancelarią pełnomocnika lub powinno leżeć w sklepie rybnym.
Jeszcze jeden przykład problemów, jakie mogą się rodzić. Prokurator na wniosek generalnego inspektora informacji finansowej wydaje postanowienie o blokadzie rachunku bankowego przedsiębiorcy w trybie ustawy o zapobieganiu praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Doręczenie postanowienia następuje z opóźnieniem. Choć termin na wniesienie zażalenia biegnie od doręczenia, to rachunek jest zablokowany aż do zmiany postanowienia przez sąd odwoławczy. Mamy więc kolejne potencjalne opóźnienie, bo decyzja sądu odwoławczego musi być doręczona bankowi, by ten zwolnił blokadę. W tym czasie mija przykładowo termin zapłaty podatku VAT, którego przedsiębiorca nie może zapłacić z uwagi na blokadę rachunku bankowego. W praktyce więc szybkie i bezpieczne doręczenia mają ogromne znaczenie.
Zmarły w ubiegłym roku ś.p. mecenas Eugeniusz Michałek, który był wychowawcą i wykładowcą prawa karnego wielu pokoleń poznańskich adwokatów, mówił o misterium wymiaru sprawiedliwości. Ten etos upada, a odbieranie tak ważnych dokumentów, jak wezwania czy wyroki w sklepie warzywniczym czy wędkarskim nie pomaga w budowaniu czy ratowaniu autorytetu wymiaru sprawiedliwości. Może to tylko symbolika, ale symbolika bardzo ważna. Konkurencja ma swą cenę, ale w tym przypadku to cena zbyt wysoka.
Rewiry doręczycieli są duże, a ilość korespondencji kolosalna
@RY1@i02/2014/008/i02.2014.008.183001300.803.jpg@RY2@
Zbigniew Krüger adwokat w kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci
Zbigniew Krüger
adwokat w kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu