Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Kolejna sprawa o urzędówki w TK

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Na 13 czerwca br. Trybunał Konstytucyjny wyznaczył termin publicznego ogłoszenia orzeczenia w sprawie dotyczącej przepisów określających wysokość minimalnego wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu za prowadzenie sprawy w postępowaniu apelacyjnym.

Skargę do TK złożył jeden z adwokatów, który został wyznaczony do reprezentowania przed sądem apelacyjnym odwołującego się od orzeczenia dotyczącego prawa do renty socjalnej. Pełnomocnikowi przyznano wynagrodzenie na podstawie par. 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2016 r. poz. 1714). Przepis ten stanowi, że opłata za prowadzenie sprawy w postępowaniu apelacyjnym, o ile ta toczy się w sądzie apelacyjnym, wynosi 75 proc. opłaty. Jeżeli w I instancji sprawy nie prowadził ten sam adwokat, jej wysokość wzrasta do 100 proc.

W uzasadnieniu skargi adwokat przywołuje art. 29 ust. 2 prawa o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1247 ze zm.). Przepis ten daje uprawnienie ministrowi sprawiedliwości do określania w drodze rozporządzenia szczegółowych zasad ponoszenia kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Tak ukształtowana delegacja do wydania aktu podustawowego, zdaniem wnioskodawcy, jest niezgodna z art. 92 konstytucji, który stanowi, że rozporządzenia są wydawane na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. „(…) ustawodawca pozostawił Ministrowi Sprawiedliwości zupełną swobodę w ukształtowaniu stawek adwokackich, nie wyznaczając mu jakichkolwiek kryteriów lub miernika, który należy uwzględnić przy ustalaniu stawek” – czytamy w uzasadnieniu skargi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.