Gdzie dwóch się bije, rzecznik czeka
Czy komornik, który poturbował kolegę po fachu, zostanie ukarany naganą, bo przeprosił i wpłacił zadośćuczynienie? Wcześniej organy dyscyplinarne dużo surowiej oceniały bardziej błahe czyny
Do gorszącego zajścia z udziałem Roberta A., komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Nowej Hucie, i innym krakowskim komornikiem Krzysztofem O. doszło 16 września 2021 r. podczas szkolenia zorganizowanego przez izbę krakowską w Krynicy-Zdroju. Według relacji świadków Robert A. miał najpierw dusić Krzysztofa O. w namiocie, w którym odbywała się kolacja, a później, gdy poszkodowany wracał do pokoju, ponownie go zaatakować. Efekt? Wiele siników i zniszczony zegarek.
Sytuacja, w której jeden komornik na oczach kolegów wyzywa i bije drugiego zbulwersowała środowisko, więc do mediów i Ministerstwa Sprawiedliwości trafiły anonimowe donosy o bierności samorządu i organów dyscyplinarnych. Postanowiliśmy je zweryfikować. Jak się okazuje, choć od zdarzenia minęło prawie pół roku, agresor do tej pory nie został pociągnięty do odpowiedzialności.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.