Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Trybunał zajmie się zasadami dorabiania podczas aplikacji

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Czy przepis przewidujący odpowiedzialność dyscyplinarną aplikanta za to, że podjął dodatkowe zajęcie bez zgody patrona i dziekana, narusza konstytucję? Na to pytanie odpowie TK

Aplikanci, którzy chcą sobie dorobić w trakcie szkolenia przygotowującego do zawodu adwokata, najpierw muszą się postarać o zgodę swojego patrona oraz dziekana właściwej okręgowej rady adwokackiej, a opinię na ten temat musi wystawić kierownik szkolenia. Co więcej, takie dodatkowe zajęcie nie może utrudniać przebiegu szkolenia oraz naruszać godności zawodu adwokata. Gdy aplikant nie wywiąże się z obowiązku uzyskania zgód, grozi mu postępowanie dyscyplinarne. Te przepisy regulaminu odbywania aplikacji adwokackiej zostały poddane pod ocenę Trybunału Konstytucyjnego. Przy okazji zaskarżono również przepisy prawa o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1184 ze zm.), które wykluczają możliwość zaskarżenia postanowienia sądu dyscyplinarnego izby adwokackiej w sprawie odwołania od upomnienia dziekańskiego.

Wieloletnia dyskusja

Problem nie jest nowy. Dyskusja na temat możliwości dorabiania przez aplikantów adwokackich toczy się od wielu lat. Już w 2008 r. był on przedmiotem zainteresowania ówczesnego rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego. Uważał on, że zakaz podejmowania dodatkowego zajęcia przez przyszłych adwokatów bez zgody patrona narusza konstytucyjną wolność pracy. Kochanowski wystąpił do władz adwokatury po tym, jak do jego biura zaczęły napływać skargi aplikantów, którzy twierdzili, że organy odmawiają wydawania takich zgód.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.