Trybunał zajmie się zasadami dorabiania podczas aplikacji
Czy przepis przewidujący odpowiedzialność dyscyplinarną aplikanta za to, że podjął dodatkowe zajęcie bez zgody patrona i dziekana, narusza konstytucję? Na to pytanie odpowie TK
Aplikanci, którzy chcą sobie dorobić w trakcie szkolenia przygotowującego do zawodu adwokata, najpierw muszą się postarać o zgodę swojego patrona oraz dziekana właściwej okręgowej rady adwokackiej, a opinię na ten temat musi wystawić kierownik szkolenia. Co więcej, takie dodatkowe zajęcie nie może utrudniać przebiegu szkolenia oraz naruszać godności zawodu adwokata. Gdy aplikant nie wywiąże się z obowiązku uzyskania zgód, grozi mu postępowanie dyscyplinarne. Te przepisy regulaminu odbywania aplikacji adwokackiej zostały poddane pod ocenę Trybunału Konstytucyjnego. Przy okazji zaskarżono również przepisy prawa o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1184 ze zm.), które wykluczają możliwość zaskarżenia postanowienia sądu dyscyplinarnego izby adwokackiej w sprawie odwołania od upomnienia dziekańskiego.
Wieloletnia dyskusja
Problem nie jest nowy. Dyskusja na temat możliwości dorabiania przez aplikantów adwokackich toczy się od wielu lat. Już w 2008 r. był on przedmiotem zainteresowania ówczesnego rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego. Uważał on, że zakaz podejmowania dodatkowego zajęcia przez przyszłych adwokatów bez zgody patrona narusza konstytucyjną wolność pracy. Kochanowski wystąpił do władz adwokatury po tym, jak do jego biura zaczęły napływać skargi aplikantów, którzy twierdzili, że organy odmawiają wydawania takich zgód.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.