Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak się żyje polskim sędziom

15 maja 2019

Ma trzy razy więcej odłożone na czarną godzinę od przeciętnego obywatela. Ale ma również znacznie częściej kredyt na swoje 62-metrowe mieszkanie. Taki obraz przeciętnego polskiego sędziego rysuje się z analizy przeprowadzonej przez Bridge, firmę zajmującą się strategicznym doradztwem komunikacyjnym.

Choć w zasadzie powinniśmy mówić o przeciętnym polskim orzekającym. Spośród przeanalizowanych przez pracowników Bridge ponad 2700 oświadczeń, 80 proc. to dokumenty złożone przez sędziów, 18 proc. przez referendarzy oraz 2 proc. przez asesorów. W praktyce więc statystyczny sędzia mógłby okazać się trochę bogatszy (bo zarabia lepiej niż asesor).

Orzekający w sądach jeżdżą samochodami nowszymi niż przeciętny obywatel, jednak nie najnowszymi (8-letnimi, gdy średnia krajowa to 13 lat). Marki luksusowe to rzadkość. Sędziowie najczęściej kupują toyoty, volkswageny, ople i fordy. 77 proc. sprawdzonych osób ma auto.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.