Nadzorczy maraton resortu godzi w niezawisłość sądu
Jarosław Gowin postanowił zdyscyplinować sądy i posiłkując się ustawą o kontroli w administracji rządowej, zapowiedział przeprowadzenie w nich kontroli i audytów. Niezależnie od intencji pomysł nadzorczego maratonu nie powinien być realizowany. Zastosowanie w wymiarze sprawiedliwości przepisów ustawy o kontroli w administracji rządowej jest niezgodne z konstytucją
Ingerencja nadzorcza ministra wymaga odrębnej regulacji ustawowej - zawartej w prawie o ustroju sądów powszechnych, ponieważ stanowi wyjątek od konstytucyjnej zasady odrębności sądów i ich niezależnosci od innych władz (art. 173 konstytucji), który nie może podlegać interpretacji rozszerzającej. Zastosowanie przepisów ustawy o kontroli w administracji rządowej w wymiarze sprawiedliwości naruszałoby zarówno art. 10, jak i art. 173 konstytucji oraz ustawę - Prawo o ustroju sądów powszechnych. Organ władzy publicznej działający na podstawie ustawy, której zastosowanie wyklucza zarówno konstytucja, jak i ustawa ustrojowa dotycząca sądownictwa, nie działa "na podstawie i w granicach" prawa, a więc narusza art. 7 konstytucji, w świetle którego działania organu państwa muszą znajdować umocowanie nie w postanowieniach dowolnej ustawy, ale tylko tej, która może być uznana za właściwą w odniesieniu do przedmiotu działania.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.