Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejna skarga nadzwyczajna PG odrzucona

5 października 2020
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wnosząc skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego, jej autor powinien „rzeczowo i wyczerpująco wyjaśnić”, na czym polega naruszenie prawa. W przeciwnym razie ocena jej zasadności nie jest w ogóle możliwa, „samo zaś pismo pozostaje tylko namiastką środka zaskarżenia”. Do takich wniosków doszła Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, rozpatrując kolejną skargę nadzwyczajną wniesioną przez prokuratora generalnego.

Izba zdecydowała o odrzuceniu skargi. Uznała bowiem, że PG formułując pismo, nie sprostał wymaganiom, jakie nałożył na niego ustawodawca. Z art. 89 par. 1 ustawy o SN (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 825) jasno wynika, że podstawą do wniesienia skargi nadzwyczajnej jest konieczność „zapewnienia zgodności orzeczenia z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej”. Tymczasem, jak uznał sąd, skarga złożona przez PG nie spełniała „nawet w najmniejszym stopniu” wymogu uzasadnienia tej podstawy. Prokurator ograniczył się bowiem jedynie do powtórzenia in principio wskazanego przepisu ustawy o SN. Zdaniem SN brak wyczerpującego i spójnego uzasadnienia podstaw, na których PG oparł swoją skargę, musiał skutkować odrzuceniem jej bez wzywania do usunięcia braków pisma.

Na tym jednak nie koniec. Sąd, niejako na marginesie, wytknął prokuratorowi, że nawet gdyby uznać skargę za formalnie dopuszczalną, to i tak byłaby ona oczywiście bezzasadna. Bo PG próbował wykazać, że sąd, który wydał zaskarżony wyrok, w sposób oczywisty dokonał ustaleń sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Tymczasem, jak podkreślił SN, o takiej oczywistości można mówić tylko wtedy, gdy sprzeczność ustaleń z zebranym materiałem dowodowym nie budzi żadnych wątpliwości, „czyli jest dostrzegalna dla przeciętnego prawnika bez konieczności przeprowadzania pogłębionej analizy materiału dowodowego”. W tym przypadku tak nie było. Wręcz przeciwnie, SN zauważył, że ustalenia sądów obu instancji były w pełni spójne z zebranym materiałem dowodowym.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.