Dziennik Gazeta Prawana logo

Orzeka, choć nie wie, czy może

Niemałą konsternację w środowisku wywołały p isma wysyłane na polecenie jednego z sędziów Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego do stron biorących udział w postępowaniach, w których przewodniczy. Sędzia pytał w nich bowiem, czy... może orzekać.

Część adwokatów radzi je ignorować, powołując się na to, że sąd sam powinien znać prawo i umieć je interpretować. Inni proponują powołać się na wyroki TSUE i ETPC stwierdzające, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem, więc procedować nie może. Tyle że argumenty z tych orzeczeń były już wielokrotnie przedstawiane w postępowaniach przed Izbą Dyscyplinarną i jak dotąd nie uznała ich ona za słuszne. Mimo wezwania do zawieszenia działalności i naliczania kary za każdy dzień opóźnienia izba pracuje dalej i wydaje wyroki, m.in. w sprawach radców prawnych. © B8

Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.