Drobne przestępstwa w ręce sędziów pokoju
Dzisiaj Pałac Prezydencki sfinalizuje prace nad ustawą o sędziach pokoju. Jeszcze w październiku projekt – powstający we współpracy z Pawłem Kukizem – ma znaleźć się w Sejmie
To pierwszy realny krok w zapowiedzianej dalszej reformie wymiaru sprawiedliwości.
Sędziowie pokoju byliby wybierani w wyborach powszechnych na sześcioletnią kadencję. Zajmowaliby się drobnymi sprawami – zarówno cywilnymi, jak i karnymi, by odciążyć sądy. Chodzi np. o wykroczenia czy przestępstwa, w których wartość mienia nie przekracza 10 tys. zł i które są zagrożone karą nie wyższą niż trzy miesiące pozbawienia wolności. Sędziowie rozpatrywaliby także drobne sprawy cywilne o przedmiocie sporu wartym nie więcej niż 10 tys. zł. Działaliby na obszarze sądów rejonowych, jeden sędzia miałby przypadać na minimum 10 tys. mieszkańców. Kandydat musiałby mieć ukończone studia prawnicze i mieć co najmniej trzyletni staż zawodowy. W projekcie ma się pojawić także pomysł, by sędziowie pokoju po sześcioletniej kadencji mogli przystąpić do egzaminu prokuratorskiego, sędziowskiego, radcowskiego lub adwokackiego.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.