Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Trybunał może dziś rzucić rządzącym koło ratunkowe

Czy Sąd Najwyższy nie naruszył kompetencji Prezydenta RP oraz Sejmu – oceni Trybunał Konstytucyjny

Wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego został złożony przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek. Chodziło o uniemożliwienie Sądowi Najwyższemu (SN) wypowiedzenia się w kwestii nowych sędziów, którzy swoje stanowiska uzyskali dzięki rekomendacji nowej, wybranej głosami polityków Prawa i Sprawiedliwości, rady. Pismo z Sejmu wpłynęło do TK dzień przed terminem zebrania się trzech połączonych izb SN w celu wydania uchwały. Julia Przyłębska, prezes TK, oświadczyła wówczas, że wszczęcie postępowania przed trybunałem powoduje zawieszenie postępowań przed organami, które prowadzą spór kompetencyjny. A skoro tak, to SN nie może procedować w sprawie wydania uchwały. Ten jednak nie uznał, żeby podejmując uchwałę, pozostawał w sporze kompetencyjnym czy to z prezydentem, czy Sejmem. Jak bowiem zaznaczył, kompetencja do podjęcia uchwały w celu m.in. ujednolicenia praktyki sądowej przysługuje tylko i wyłącznie Sądowi Najwyższemu.

23 stycznia SN w składzie trzech połączonych izb stwierdził m.in., że Izba Dyscyplinarna SN, która została w całości obsadzona przez nowych sędziów, nie jest de facto sądem. Sformułowano wówczas także wytyczne, którymi powinny się kierować sądy powszechne, aby móc prawidłowo ocenić, czy sąd, w składzie którego znalazła się osoba wskazana przez obecną KRS, jest sądem prawidłowo obsadzonym.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.