Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Paradoks preambuły

Paradoks preambuły
6 stycznia 2020
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Co robić, gdy wzniosły i odwołujący się do wartości wstęp kontrastuje z resztą tekstu ustawy?

Preambulus to idący przed kimś. Uroczysty wstęp do aktu prawnego o istotnym znaczeniu dla państwa bądź regulowanej materii to preambuła. Rozbudowana apostrofa zamieszczana na początku tekstów normatywnych. Od czasów zażegnania oralności prawa ustawa cechuje się tekstowością. Ta zaś rodzi ważne konsekwencje, chociażby metody dokonywania wykładni. Najważniejszy oczywiście jest jej rezultat, czyli wyinterpretowanie normy postępowania z przepisu. Trudno byłoby prawnikom, gdyby nie tekst, ale i z tekstem nie jest łatwo. Bo przecież są odwołania systemowe, aksjologiczne, topika czy analizy doktrynalne. To wszystko rzutuje na jakość stosowania prawa. Dlatego też niekiedy ustawodawca postanawia pomóc interpretatorowi tekstu prawnego poprzez zamieszczenie w akcie normatywnym preambuły. Odwołując się do wzniosłych idei oraz szeroko pojętej aksjologii, wskazuje, jakie cele przyświecały uchwaleniu danej ustawy. Ten uroczysty wstęp może wspomagać późniejsze stosowanie prawa czy jego interpretację.

Sam zabieg nie jest nowy. Należy zauważyć, że już w średniowieczu przypadł największy rozkwit systematycznego stosowania różnego rodzaju areng. Były one umieszczane na początku dokumentu i zawierały ogólne motywy jego sporządzenia. Najczęściej posiadały znaczenie majestatyczne lub odwoływały się do Boga. Co więcej, często miały pełnić funkcję propagandową i perswazyjną.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.