Przejęcie władzy w SN coraz bliżej
Kierownictwo dwóch izb Sądu Najwyższego może przejść w ręce sędziów, na których rządzący patrzą przychylnym okiem. W efekcie tylko jedna spośród pięciu izb SN będzie kierowana przez tzw. starych sędziów. To jeden ze skutków przygotowanego przez prezydenta projektu zmian w ustawie o SN.
W sierpniu kończy się kadencja prezesów Izby Cywilnej oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN. Ze stanowiskiem pożegnają się Dariusz Zawistowski i Józef Iwulski. Prezydent w projekcie proponuje, aby kworum wymagane do wyboru następcy stopniowo malało. Ostatecznie decyzję będzie mogła podjąć jedna trzecia członków zgromadzenia izby. A gdyby i to się nie udało, prezydent będzie mógł wskazać sędziego, który będzie pełnił obowiązki prezesa izby.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.