TSUE uderza w Węgry. Polska może dostać rykoszetem
Projekt elektrowni jądrowej Paks II, realizowany we współpracy z Rosjanami, ma kłopoty. Problem w tym, że wytoczone wobec niego argumenty prawne mają zastosowanie także do polskiego atomu
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej anulował niedawno zgodę na pomoc publiczną dla budujących elektrownię jądrową Paks II. TSUE orzekł, że bezprzetargowy tryb, w jakim zlecono budowę rosyjskiemu wykonawcy, stanowił „nierozerwalny aspekt” pomocy publicznej udzielonej przez węgierski rząd, a co za tym idzie, Komisja Europejska „powinna była sprawdzić, czy bezpośrednie udzielenie zamówienia bez publicznego postępowania przetargowego jest zgodne z uregulowaniami Unii dotyczącymi zamówień publicznych”. W ocenie TSUE odstąpienie od konkurencyjnego postępowania mogło wpłynąć na koszt inwestycji, a tym samym na zakres korzyści uzyskanych przez beneficjentów. Sędziowie nie dopatrzyli się też wystarczającego uzasadnienia dla decyzji KE wypracowanej w ramach postępowania naruszeniowego przeciwko Węgrom w sprawie trybu wskazania wykonawcy Paks II.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.